Norwegia, a polskie auto - Norwegia

Czytali temat:
Michal Miechowicz Krystian Graczyk Kamil Zimsky r B Paweł Skiera Granulak (1413 niezalogowanych)
6 Postów
Michał K
(michalowski)
Wiking
Witam
Przyjechałem do Norwegii swoim autem na PL tablicach i możliwe, że zostanę tutaj na dłużej i mam pytanie jak długo mogę nim jeździć po Norwegii jako turysta, a jak sprawa wygląda jeśli dostałbym pracę i został.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
majkel.a4 napisał:
Witam
Przyjechałem do Norwegii swoim autem na PL tablicach i możliwe, że zostanę tutaj na dłużej i mam pytanie jak długo mogę nim jeździć po Norwegii jako turysta, a jak sprawa wygląda jeśli dostałbym pracę i został.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam

no wiesz
biorąc pod uwagę, że te auta na PL tablicach tą są w strasznie opłakanym stanie. poszpachlowane, poskładane z kilku, poklejone, poutykane papierem toaletowym to dłużej niż rok to ci się nie uda tym pojeździć
jak dostaniesz pracę i zostaniesz to przed upływem roku będziesz musiał coś porządniejszego sobie kupić
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
Michał K
(michalowski)
Wiking
Moje na szczęście nie jest z kilku ale chodzi mi o to jakie są limity odnośnie poruszania się po Norwegii autem z PL tablicami. Słyszałem, że jednorazowo 3 miesiące i muszę wrócić nim do PL i znowu mogę 3 miesiące ale tylko jako turysta i max 1 rok łącznie [czyli 4 razy], a jakbym dostał pracę to jak długo mogę nim jeździć żeby nie wpakować się w jakieś problemy z przerejestrowaniem i cłem?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
64 Posty
Mariusz Ścisły
(Marniusz)
Początkujący
Też słyszałem że można, potem ktoś jednak powiedział że nie i teraz już nie wiem co o tym myśleć.

toll.no/templates_TAD/Article.aspx?id=195354&epslanguage=en
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
Michał K
(michalowski)
Wiking
Dowiedziałem się, że jeśli jest się turystycznie można jeździć 3 miesiące, a jeśli dostanie się pracę to wówczas można rok z możliwością przedłużenia jeśli dostanie się zgodę.
Pozdrawiam.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
6 Postów
Michał K
(michalowski)
Wiking
Z możliwością przedłużenia do maksymalnie 2 lat łącznie.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
5 Postów
Mirek Kot
(donkichot)
Wiking
No i żaden nie ma racji.

Ja jeżdżę swoim już 3 rok i nigdy nie miałem problemów. Bo...

Przez pierwsze 12 miesięcy możesz jeździć bez obaw.
Następne....

Jeżeli masz w Polsce żone i dzięci to wystarczy w aucie trzymać akt ślubu,urodzenia dzieci,poświadczenia o wspólnym zameldowaniu i oczywiście bilety.

Z tymi zjazdami też nie ma tragedi bo wypadnie ci ich kilka.
Po nowym roku,wielkanoc w te i nazad,wakacje w te i nazad i swieta.

Między wakacjami a świętami wyskocz samolotem i bedzie ok.

A najlepiej to przejedź się do TOLL osobiście i rozwiejesz wszelkie wątpliwości.

Samotni mają większą lipę.

Przed upływem roku albo muszą zwracać się o pozwolenie albo kupić norweskiego szrota.

Pominę opis samoch.na polskich blachach zamieszczony przez Jasta102/
Bardzo niska samoocena
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
17146 Postów

(jasta102)
Maniak
m.k napisał:


Pominę opis samoch.na polskich blachach zamieszczony przez Jasta102/
Bardzo niska samoocena

to ja ci mondral rozwinę
popatrz co mondrzejsi od ciebie sądzą o polskich rarytasach
które to największy szajs
motoryzacja.interia.pl/wydarzenie/uzywan...amochody,1711426,415
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-1  
Odpowiedz   Cytuj
5 Postów
Mirek Kot
(donkichot)
Wiking
Ależ szanowny Kolego.

Nie musisz mi cytować czyichś wypowiedzi bo ja ustosunkowałem się do twojej i o nią mi chodzilo.
Nie wiem jak twoje auto ale moje sie całkiem dobrze trzyma. Jak również auta spotykane w mojej okolicy. Co prawda zdarza sie że któreś nie jest już pierwszej nowości ale Norki też nie jeżdżą tylko nowymi a co do nie których to w takim zapłakanym stanie jakie przedstawiają to nawet w Polsce nie uraczysz.

Ps.

Taka malutka dygresja. Jeżeli w poście zwracasz sie bezpośrednio do danej osoby to takowy zwrot piszemy z wielkiej litery-co ja z pełną premedytacją pominąłem.

Pozdrawiam
Zgłoś wpis
Oceń wpis:1  
Odpowiedz   Cytuj
1672 Posty
Moscisław taki tam
(marianek)
Maniak
m.k napisał:
No i żaden nie ma racji.

Ja jeżdżę swoim już 3 rok i nigdy nie miałem problemów. Bo...

Przez pierwsze 12 miesięcy możesz jeździć bez obaw.
Następne....

Jeżeli masz w Polsce żone i dzięci to wystarczy w aucie trzymać akt ślubu,urodzenia dzieci,poświadczenia o wspólnym zameldowaniu i oczywiście bilety.

Z tymi zjazdami też nie ma tragedi bo wypadnie ci ich kilka.
Po nowym roku,wielkanoc w te i nazad,wakacje w te i nazad i swieta.

Między wakacjami a świętami wyskocz samolotem i bedzie ok.

A najlepiej to przejedź się do TOLL osobiście i rozwiejesz wszelkie wątpliwości.

Samotni mają większą lipę.

Przed upływem roku albo muszą zwracać się o pozwolenie albo kupić norweskiego szrota.

Pominę opis samoch.na polskich blachach zamieszczony przez Jasta102/
Bardzo niska samoocena


pieknie napisane, tyle ze nijak ma sie do rzeczywistosci.....
piszesz w "te i nazad"czyli liczysz dwa kursy? a to niestety tylko jeden, bo liczy sie wyjazd z norge!
dla tolli liczy czas jaki spedzasz PL podczas roku! I tak według przepisów powinienes srednio po 4 tyg pobytu w norge pojechac do polandii, przynajmniej na 1 tydzien!
jezdze tu juz ponad 5 lat na PL numerach, wiec nie pisz,ze jak na swieta pojedziesz+wakacje to jest gitara.....
jesli pojedziesz min 7 razy w roku i trafisz na porzadnego czlowieka(Toll) to przejdzie ten myk,ale jesli trafisz na tzw.słuzbiste to auto niestety wyląduje na parkingu celnym,a to oznacza ze trzeba bedzie zapłacic cło......
w najlepszym przypadku to kara pieniezna ca.40/50tys nok i 24h na opuszczenie kraju tym autem...
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj


Facebook Messenger YouTube Instagram