Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Chcą zakazu sprzedaży alkoholu w samolotach. Przewoźnicy nie podzielają entuzjazmu - Norwegia

Czytali temat:
Stash Qu Łukasz Ch famila cham pozytywnazołza (193 niezalogowanych)
1 Post
Redaktor
Zgłoś wpis
Oceń wpis:  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
Paweł Z.
(Wloczykijaszlak)
Wiking
Idiotyczy artykuł. 1000 lotów rocznie to problem w Europie, a dziennie jest 30000 lotów. Dmuchany problem, temat zapchaj dziura.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-2  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
PolAker
(PolAker)
Wiking
Pawł spróbuję to przetłumaczyć ale ze względu na regulamin nie mogę zejść do twojego poziomu.

Sytuację zagrażające występują w tysiącu lotów rocznie.

Czyli możesz mieć 89000 lotów ale w tysiącu z nich może dojść do zagrożenia.
Nie jest napisanie że na tysiąc lotów rocznie w Europie.

Czaisz ?
Zgłoś wpis
Oceń wpis:8  
Odpowiedz   Cytuj
77 Postów
pozytywnazołza
(pozytywnazołza)
Początkujący
Lot w trzežwości ma byc odzwyczajeniem od alkoholizmu, zeby przeciètny norek po zejsciu z pokladu samolotu mogl stàpnąc w pozycji pionowej na plycie lotniska docelowego...
Zazwyczaj po starcie samolotu, norwegowie kupowali alkohol ,po wypiciu zawsze bylo bardzo glosno.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-24  
Odpowiedz   Cytuj
2 Posty
Stash Qu
(stashqo)
Wiking
Ok. 1000 lotów rocznie nad Europą jest zagrożonych i jest to dużo, z drugiej strony nad Europą rocznie odbywa się prawie 11000000 lotów (słownie 11 milionów), z prostej kalkulacji wynika zatem, że problem dotyczy jedynie jakichś 0,0009% lotów. Dla mnie to szukanie dziury w całym bo kto chce się nawalić to jeśli nie wypije w samolocie to zrobi to na lotnisku albo jeszcze przed lotniskiem. Moim zdaniem lepiej po prostu nie sprzedawać nietrzeźwym albo robić podejrzanie wyglądającym alkotest przed wejściem na pokład gdzie nie wchodziłoby się np. powyżej 0,7promila. Sam nie pije, ale dla mnie nie ma nic złego w jednym drinku w czasie długiego lotu. Nie ma co popadać w paranoję, bo na alko linie lotnicze robią pieniądze, jeśli nie zarobią ich tam to przerzucą to na ceny biletów.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:5  
Odpowiedz   Cytuj
1 Post
Keri H
(keri103)
Wiking
Mysle, ze niedlugo padnie propozycja, aby po wejsciu na poklad wiazac i kneblowac podroznych
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-5  
Odpowiedz   Cytuj
584 Posty
Joanna Kuchnicka
(Asikhb)
Wyjadacz
Ladowanie awaryjne z powodu awanturujacego sie pijaka to chyba jakis zart. W jakim stanie ten pasazer musial wejsc na poklad samolotu?
Ludzie to ponoc naiteligentniejsze stworzenia na tej planecie, a nie potrafia po I ogarnac sami siebie po II brac pod uwage innych po III stosowac radykalnych rozwiazan w przypadkach OCZYWISTYCH bez wchodzenia w dyskusje.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:2  
Odpowiedz   Cytuj
584 Posty
Joanna Kuchnicka
(Asikhb)
Wyjadacz
napisał:
Lot w trzežwości ma byc odzwyczajeniem od alkoholizmu, :

Niektorzy powinni zalozyc blog z wlasnymi teoriami. Albo kabaret - chociaz w akopaniamencie nadalby sie marsz zalobny.
Zgłoś wpis
Oceń wpis:4  
Odpowiedz   Cytuj
77 Postów
pozytywnazołza
(pozytywnazołza)
Początkujący
Asikhb napisał:
napisał:
Lot w trzežwości ma byc odzwyczajeniem od alkoholizmu, :
Niektorzy powinni zalozyc blog z wlasnymi teoriami. Albo kabaret - chociaz w akopaniamencie nadalby sie marsz zalobny.

Ty chyba przemierzasz rowerem, droge do Polski przez morze.. bo widze ,iz malo wiesz co sie dzieje w czasie lotòw..
zalòz blog z wlasnymi teoriami.. tylko czyletnikow pewnie zabraknie do czytania tych bzdur
Zgłoś wpis
Oceń wpis:-4  
Odpowiedz   Cytuj


Bliżej nas