Pawle ignaszaku . Staram się tu nic nie komentować , A jeżeli już to bardzo rzadko. Do rzeczy. Jak wiadomo Norwedzy jak i każdy naród europejski się niepokoją napływem tzw. "imigrantów" Natomiast rząd który się boi i ma problem nigdy się do tego nie przyzna bo to był by jego koniec ( w każdym kraju na świecie nie ważne jaki to błąd by był ) Nie mniej jednak trzeba jakoś uspokoić nastroje społeczeństwa . Internetu żaden rząd ani żaden polityk nie ogarnie i nie podporządkuje ,ale media publiczne już tak i tu się zaczyna propaganda . W jakiś sposób trzeba wygładzić ,uspokoić i pokazać w dobrym świetle . Metoda sprawdzona czy to we Francji ,Belgi i ostatnio także w Niemczech . Jak sobie wyobrażasz że telewizja pokarze ci prawdę o tym że codziennie obcinają głowy w Syrii ,że w ośrodkach dla uchodźców są kasyna ,burdele i narkotyki . Nie pokażą tego że w ich religii nie powinno się pracować tylko myśleć o tym jak zostać męczennikiem dla allaha . Wyłącz tv Włącz myslenie !!! Pozdrawiam