Wbrew czarnowidztwu zaniepokojonego wujkajanka, ktory widzi przyszlosc w czarnych barwach, nie dzieje sie az tak zle w naszym pieknym krolestwie.
Bylam lekko zaniepokojona moja naszkicowana sytuacja finansowa. Nie chce aby emigranci przejeli moj dom.
Dlatego tez postanowilam cos poszukac na temat zlych nawykow oszczednosciowych w tym uroczym kraju.
Bardzo sie uspokoilam jak zerknelam na blogg Magne Gundersen.
Magne Gundersen er znanym i uznanym forbrukerøkonom i Sparebanken1.
W swoim blog prowadzi prosta analize nawykow ekonomicznych i daje dobre rady dla tych, ktorzy sa nastawieni na korzystanie z nich.
Az milo poczytac, ze wedlug SSB ( biuro badan statystycznych ) oszczedzilismy 118 miliardow koron, co jest najwyzszym poziomem oszczedzania od 2005 roku.
Czyste oszczedzanie bylo na poziomie 65 miliardow, reszta byla przeznaczona na splate zadluzenia.
Az serce sie raduje, ze jestesmy tak zdolni w tym pieknym krolestwie.
Moze te zaoszczedzone pieniadze zostana wydane na renowacje domow, co pozwoli biznesmenom znad Wisly zarobic odrobine pieniedzy.
Norwegowie uwielbiaja remontowac swoje domy, jak i je sprzatac.
Tak wiec jest nadzieja dla wielu na rychly zarobek.
Tutaj jedynie sa pewne braki w oszczedzaniu, ale mimo wszystko jest nadzieja na zarobek
e24.no/privat/nordmenn-pusser-opp-for-ti...-maa-byttes/23328714
Uspokojona juz, ze nie bede sie musiala wyprowadzac z mojego domu, przekazuje link:
pengeroglivet.blogs.com/penger_og_livet/...ni-av-ti-sparer.html