Dlaczego na sercach nie widnieje napis np: POMOC OD ANONIMOWYCH DARCZYŃCÓW? Albo coś podobnego? Dlaczego organizacja która zbiera i dzieli dary przypisuje ją sobie? Dlaczego organizator orkiestry się tak wścieka, na prośbę o dokładnym rozliczeniu z podarowanych pieniędzy? Czy są one darowane orkiestrze czy potrzebującym? Osoba która ofiaruje powiedzmy 10000 zł, za który można kupić powiedzmy 5 sztuk specjalistycznego sprzętu, (2000 zł za sztukę) który jest w stanie ratować życie 5 osobom tygodniowo. Ile z tych 10000 zł trafi na zakup tego sprzętu, przekazując pieniądze orkiestrze? Wiele osób wierzy w propagandę, która mówi o 50%. Jeżeli natomiast kupisz i sam przywieziesz do szpitala sprzęt, będziesz mieć 100% pewność, że Twoje pieniądze idą w pełni na taki cel, na który je przeznaczasz. Część osób nie wnika, co dzieje się dalej z ofiarowanymi przez nich pieniędzmi na orkiestrę Owsiaka, cieszy się że ma serduszko i czuje satysfakcje że pomogło. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy bazuje na lemingach o dobrym sercu. Zdecydowanie wolę włożyć trochę trudu i pomóc konkretnej osobie/osobom osobiście, komuś kto potrzebuje pomocy, niż dać na orkiestrę i nosić serduszko. Ale niech każdy robi to, co mu dyktuje serce. Gdyby cały ten zapał, organizatorzy włożyli w skuteczną akcję, motywującą ludzi do tego, żeby pomagali osobiście, zamiast składać datki pośrednikowi, pomoc otrzymałoby nieporównywalnie więcej potrzebujących.