W tym temacie znajdują się komentarze do artykułu Narvik – „polskie miasto” w Norwegii
troche sie pochwale, nie wiem czy wiecie ale moj dziadek niejaki Waclaw Urbanowicz, jest jednym z ostatnich o ile nie ostatnim ktory bral udzial w obronie Narvika. jego statek ORP Orzel zostal wlasnie tam zatopiony. Dzadek napisal swego czasu ksiazke " W niewoli morza i ognia" opisujaca tamte wydarzenia. Bodajze w 2002r jako jedyny polak otrzymal od Haralda - Order krolestwa Norwegii... a jego wnuczek mieszka sobie teraz w Norge i pracuje jako kierowca niestety...
troche sie pochwale, nie wiem czy wiecie ale moj dziadek niejaki Waclaw Urbanowicz, jest jednym z ostatnich o ile nie ostatnim ktory bral udzial w obronie Narvika. jego statek ORP Orzel zostal wlasnie tam zatopiony. Dzadek napisal swego czasu ksiazke " W niewoli morza i ognia" opisujaca tamte wydarzenia. Bodajze w 2002r jako jedyny polak otrzymal od Haralda - Order krolestwa Norwegii... a jego wnuczek mieszka sobie teraz w Norge i pracuje jako kierowca niestety...