W ostatnich miesiącach inwestorów mogła przyciągnąć stabilna polityka fiskalna kraju fiordów. Komunikaty płynące z Norges Banku wskazują, że obniżka stóp procentowych spodziewana jest najwcześniej w grudniu. W związku z tym, waluta będzie zyskiwała względem m.in. euro i dolara. Europejski Bank Centralny i Narodowa Rezerwa Federalna (Fed) mogą dokonać podobnych działań już w sezonie letnim.
W ostatnich tygodniach ustabilizowała się także sytuaja na rynkach międzynarodowych. Skłoniło to inwestorów do większego ryzyka, w tym lokowania kapitału w niestandardowych gospodarkach świata, do których zalicza się Norwegia.
Kurs korony norweskiej na początku czerwca
Mieszkający w Norwegii na początku czerwca płacili za złotówkę średnio 2,66 NOK. Polski złoty potaniał o 2,41 proc. w skali miesiąca i 1,58 proc. w ciągu tygodnia. Jeszcze większe spadki odnotowały euro (3,51 proc. w miesiąc) i dolar amerykański (4,58 proc.). Zysk wypracowany przez najważniejszą walutę Europy wypracowywany od 1 stycznia stopniał poniżej poziomu 1,50 proc.
W kraju fiordów za jedno euro płaci się średnio 11,38 NOK. Nabywający dolary amerykańskie muszą przygotować około 10,50 NOK.
Kurs dolara w okolicy 10,50 NOK po raz ostatni odnotowano w połowie marca 2024 roku.Fot. Pixabay
W nadchodzących tygodniach czerwca nie powinno dojść do sytuacji, które zachwieją sytuacją korony norweskiej. Wpływ na walutę mogą mieć sytuacje międzynarodowe, a nie zmiany wewnętrznej polityki fiskalnej.
Przeczytałeś kolejną odsłonę cyklu walutowego MojejNorwegii. Na kolejny artykuł poświęcony koronie norweskiej i jej relacjom wobec m.in. złotówki zapraszamy w najbliższy poniedziałek.
04-06-2024 23:12
15
0
Zgłoś
04-06-2024 13:47
2
0
Zgłoś
04-06-2024 11:51
44
0
Zgłoś
03-06-2024 21:12
49
0
Zgłoś
03-06-2024 21:06
71
0
Zgłoś