Umocnienie waluty wiąże się m.in. ze wzrostem cen ropy po wydarzeniach na Bliskim Wschodzie. Sara Midtgaard, strateg walutowy w Nordea Markets, ocenia, że ruch na NOK trwa nadal. Według niej waluta zyskuje wobec dolara, euro i m.in. korony szwedzkiej.
Ropa i rynek na plus. To wspiera koronę norweską
Cena ropy ustabilizowała się w okolicach 100 dolarów za baryłkę. Według Midtgaard daje to wsparcie koronie norweskiej. Znaczenie mają też dobre nastroje na rynkach akcji. Inwestorzy zagraniczni łączą Norwegię z sektorem ropy i gazu.
NOK zyskała prawie 10 proc. wobec korony szwedzkiej. Jedna SEK jest warta 0,98 NOK. Euro kosztuje 10,76 NOK. Dolar kosztuje 9,18 NOK, a funt 12,43 NOK.
Koronie norweskiej pomaga powiązanie z rynkiem surowców.Fot. Adobe Stock, licencja standardowa
Prognozy kursu NOK. Nadal jest duża niepewność
Nordea Markets zakłada, że dolar będzie kosztował 8,60 NOK pod koniec 2026 r. i 8,40 NOK pod koniec 2027 r. Prognoza dla euro wynosi 10,75 NOK na koniec 2026 r. Ten sam poziom ma utrzymać się na koniec 2027 r. Midtgaard zaznacza jednak, że rozpiętość możliwych scenariuszy jest duża.
Na NOK wpływają też przepływy związane z sektorem naftowym. Firmy kupowały więcej NOK, aby płacić podatki po wzroście cen ropy i gazu. Norges Bank również kupował więcej NOK. Jesienią ten mechanizm może się zmienić, jeśli większe wpływy państwa z ropy i gazu ograniczą potrzebę takich zakupów.
Według analityka ING Chrisa Turnera umocnienie NOK i dolara australijskiego wspierają inwestorzy szukający wyższej rentowności. W warunkach małej zmienności pożyczają oni w walutach o niższym oprocentowaniu. Następnie lokują środki w walutach z wyższą stopą zwrotu. Do tej grupy Turner zalicza koronę norweską.