• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Biznes i gospodarka
|
Monika Pianowska
|

17 października 2018 13:00

Norwegia nie zwalnia tempa w eksporcie ryb. Magiczny pułap 100 miliardów coraz bliżej

Zgodnie z najnowszymi informacjami Norweskiej Rady ds. Eksportu Ryb i Owoców Morza (Norges sjømatråd) od początku roku kraj fiordów sprzedał za granicę 2 miliony ton ryb i owoców morza za łączną kwotę 71 miliardów koron. Wszystko wskazuje na to, że 2018 okaże się rekordowy.
Komentarze (2)
Kopiuj link
Norwegia nie zwalnia tempa w eksporcie ryb. Magiczny pułap 100 miliardów coraz bliżej
Na eksporcie łososia Norwegia zarobiła w ciągu 9 ostatnich miesięcy prawie 50 miliardów koron. pixabay.com/ CC0 Creative Commons
Statystyki jak zwykle zasila eksport łososia. Na sprzedaży prawie 760 tys. ton swojej flagowej ryby Norwegia zarobiła w ciągu 9 ostatnich miesięcy niespełna 50 miliardów koron. W porównaniu do 2017 to wzrost o 7 proc., a w największym stopniu przyczyniły się do niego Polska i Francja.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Łosoś nie nudzi się Polsce

5,7 miliardów koron za eksport 88,2 tys. ton łososia – wynik z września 2018 daje Norwegii powody do zadowolenia, bo chociaż oznacza o 8 proc. mniejszą ilość sprzedanej ryby, zarobki utrzymały się na tym samym poziomie co w tym samym miesiącu przed rokiem. Zdaniem ekspertów z Sjømatrådet na utrzymanie wartości eksportu łososia miała wpływ słaba pozycja korony norweskiej w stosunku do euro i dolara.

Ogólnie od początku 2018 Norwegia sprzedała za granicę 2 miliony ton ryb i owoców morza. W porównaniu do ubiegłego roku to już wzrost o 174 tys. ton odpowiadających 8 proc. Jeśli chodzi o zarobki, porównując 9 pierwszych miesięcy 2018 i 2017 roku, kraj fiordów jest już do przodu o 2,3 miliardy koron.
Rada ds. Eksportu Ryb i Owoców Morza jest już niemal pewna, że do końca roku krajowi fiordów uda się przekroczyć magiczny pułap 100 miliardów koron. Pomoże w tym z pewnością łosoś – najbardziej zresztą popularny w Polsce, która jako jedyna spośród wszystkich importerów wydała na niego w tym roku już ponad 6 miliardów koron. Tuż za nią w rankingu na 2018 znalazły się Francja, Dania, USA i Wielka Brytania. Eksperci wspominają też o coraz chętniej kupowanych przez inne państwa pstrągu, śledziu oraz makreli.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Solomun .

18-10-2018 07:38

Wieprzowina hodowlana jest niezdrowa..

Bart.

17-10-2018 19:46

Łosoś hodowlany jest niezdrowy.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok