Chociaż jeśli chodzi o samą ilość wyeksportowanych produktów w porównaniu z 2018 rokiem nastąpił 13-procentowy spadek, od stycznia do czerwca Norwegia zarobiła więcej o 3,1 miliarda. Największy skok sprzedaży odnotował łosoś – w ciągu minionego półrocza zagraniczni importerzy wydali na niego 34,6 miliarda koron.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Europa wierna łososiowi
Według danych Norges sjømatråd kraj fiordów jeszcze nigdy nie wyeksportował tylu ryb i owoców morza co przez pierwszych sześć miesięcy 2019 roku. Było to w sumie 1,3 miliona ton, w tym 506 tys. ton łososia, którego najwięcej kupiły Polska, Francja i Dania. Duże nadzieje Norwegia wiąże z Chinami, które tylko przez minione półrocze importowały więcej świeżego łososia niż przez cały 2018 rok – 12 130 ton w porównaniu z 12 tys. z ubiegłego roku.
Poza tym, że popyt na norweskie produkty na zagranicznych rynkach jest stale wysoki, na historyczny wynik wpłynęła słaba pozycja korony, mająca przełożenie na wzrost cen eksportu także ryb i owoców morza.
20-07-2019 23:09
0
-10
Zgłoś
18-07-2019 04:47
0
-10
Zgłoś
16-07-2019 19:04
1
0
Zgłoś
16-07-2019 10:50
0
-1
Zgłoś