Cena benzyny bije kolejne rekordy. Tak drogo nie było jeszcze nigdy Biznes i gospodarka
Maja Zych 23 maja 2019
13:14

Cena benzyny bije kolejne rekordy. Tak drogo nie było jeszcze nigdy

21
Skomentuj
W ciągu miesiąca ceny benzyny wzrosły aż o 29 øre. pixabay.com / Jirka F / Pixabay License
Norwescy kierowcy już od dłuższego czasu z niepokojem obserwują rosnące ceny na stacjach benzynowych. W czwartek 23 maja benzyna w sieci Circle K osiągnęła aż 17,52 koron za litr paliwa – to już czwarty rekord cenowy w historii Norwegii, który udało się pobić jedynie w tym roku.
Ostatni raz o wysokich cenach paliwa pisaliśmy niespełna miesiąc temu – do tego czasu benzyna zdążyła podskoczyć o niemal 30 øre. Bez zmian pozostaje jednak główna przyczyna wzrostu, za którą podaje się ograniczoną produkcję surowca w Europie oraz większe zapotrzebowanie w innych krajach.
Reklama

Ceny nie zatrzymują się

Stały wzrost cen benzyny Norwegowie obserwują już od kilku miesięcy i wiele osób zastanawia się, kiedy ceny paliwa na stacjach osiągną swój ostateczny pułap. Już w kwietniu wielu kierowców z niedowierzaniem płaciło za litr 17,23 korony – w ciągu miesiąca ceny wzrosły jednak o kolejne 29 øre, osiągając aż 17,52 korony. To absolutny rekord na norweskim gruncie – w całej historii kraju paliwo nigdy nie kosztowało tak dużo.

Ograniczona produkcja

Właściciele norweskich stacji benzynowych zapewniają, że mają jedynie minimalny wpływ na to, na jakim poziomie utrzymują się ceny paliw. Jako główną przyczynę rosnących cen podaje się przede wszystkim ograniczenie produkcji surowca w Europie oraz zwiększony popyt w krajach takich jak USA czy Nigeria. Dodatkowo sytuacji klientów nie polepsza osłabiająca się korona norweska, co sprawia, że zakup ropy jest droższy – jak zapewniają eksperci, spadek cen możliwy będzie dopiero, kiedy spadną też ceny kupna surowca. Również przedstawiciele rządu twierdzą, że tak drastyczne w ostatnim czasie podwyżki spowodowane są czynnikami niezależnymi od państwa – minister finansów Siv Jensen zapewniła też, że podatki od benzyny praktycznie nie zmieniły się od ponad 15 lat.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
boj fra oszlo
boj fra oszlo 25-05-2019 19:56

...fajki tez tam pewnie tanie są...

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
czesio. oj tam nazwisko...
czesio. oj tam nazwisko... 25-05-2019 19:11

bojfraoszlo napisał:
....Ps. dorosly chlop za roboczogodzine netto zatankuje 10 litrow
...czy to jest drogo?????

drogo ...w kraju nad wisłą ma 4 ...

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
czesio. oj tam nazwisko...
czesio. oj tam nazwisko... 25-05-2019 19:09

ellada napisał:
Super jak dla mnie. Ja chcę aby była nawet po 20 koron.
handlujesz firmowym?czy masz eletryka?

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Joanna Kuchnicka
Joanna Kuchnicka 25-05-2019 14:53

TomaszLenartowicz napisał:
I tak: najwyższe w Europie ceny samochodów, paliwo najdroższe w Europie, masa dodatkowych opłat związanych z samochodem nie istniejących w Europie m.in. myto (bompenger)

A kiedy było inaczej?

1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
boj fra oszlo
boj fra oszlo 25-05-2019 14:00

...drooożej??????
...paliwo tańsze to chyba jest tylko w USA
...powtarzam dorosły dziubielak kupi 10 litrów za godz.netto!!!!
...a ceny aut są proporcjonalne do zarobków
...nawet Tesle3 juz kupisz za dochód roczny...są inne tansze!
...Ps. a ile to kosztuje paliwo w Pl i ile auta....policzta chłopy!!!!!

-1
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Tomasz Lenartowicz
Tomasz Lenartowicz 25-05-2019 12:30

Wymaga to trochę obserwacji, ale nie jest niemożliwe. Co? Zauważenie, że w NO nasila się kampania likwidacji sam. osobowych. I tak: najwyższe w Europie ceny samochodów, paliwo najdroższe w Europie, masa dodatkowych opłat związanych z samochodem nie istniejących w Europie m.in. myto (bompenger) etc. Krótka nazwa koncepcji grønn fascisme.

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
cham
cham 24-05-2019 13:16

Drapakpilot napisał:
Ja jeżdżę na benzynce i mimo wysokich cen jakoś mnie to nie boli, przy obecnych zarobkach cena paliwa wcale nie jest taka straszna porównując to co zarobiłbym w Polsce. Wystarczy przełożyć cenę paliwa na procenty i za jaki procent pensji w pl i nor da się przejechać 100 czy inną dowolną liczbę kilometrów. Prędzej czy później też się raczej przerzucę na elektryka, ale głównie z powodów ekologicznych.
Logiczne!

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Szymon Giełzakowski
Szymon Giełzakowski 24-05-2019 12:15

Ja jeżdżę na benzynce i mimo wysokich cen jakoś mnie to nie boli, przy obecnych zarobkach cena paliwa wcale nie jest taka straszna porównując to co zarobiłbym w Polsce. Wystarczy przełożyć cenę paliwa na procenty i za jaki procent pensji w pl i nor da się przejechać 100 czy inną dowolną liczbę kilometrów. Prędzej czy później też się raczej przerzucę na elektryka, ale głównie z powodów ekologicznych.

-5
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
cham
cham 24-05-2019 10:55

cham napisał:
Tez mi problem Wystarczy kupic elektryka. Mam gdzies cene benzyny

Zauwazylem ze moja wypowiedz jest bardzo popularna.........to dodam jeszcze ze:
Ladujac samochod w domu, kosztuje mnie 60-65 nkr naladowanie do pelna, na czym przejezdzam okolo 500 km. W porownaniu do zwyklego samochodu, skromnie liczac, 5l/100 diesla, bedzie to 60x5, a wiec 300 nkr. (-bramki i parkowanie w wiekszosci miejsc).
No ale ja wiem. Diesel jest lepszy
Placac minimalnie wiecej, mozna oczywiscie zaladowac na 350 km w dwadziescia min. Jak sie musi.
Powodzenia wszystkim zakochanym w dieslu i benzynce I gratulacje z wytrwalosci w zachowaniu tradycji.
Pamietam dokladnie ile \"wiarygodnych\" raportow zostalo napisanych na temat nieszkodliwosci palenia papierosow. Szczegolnie wazne i bardzo naukowe byly te ktore byly robione na zamowienie przemysly tytoniowago. Dzis, pelno jest takich samych na temat szkodliwosci i nieprzydatnosci samochodow elektrycznych. I tez produkowanych na zamowienie przemyslu samochodowego.
Tak wiec ............. warto poczekac jak trend sie rozwiaze. A wybor nalezy do Ciebie Ja w kazdym badz razie wole jezdzic taniej. (zauwaz przy tym, ze poki co, za hybryda nie placisz mva a za pelnego elektryka innych tez podatkow)

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Solomun .
Solomun . 24-05-2019 09:18

Jestem Optymista lecz Idą chude Lata, ale nie tylko dla Norwegii, poczytajcie na temat Globalnego Kryzysu 2019-2025

2
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas