Biznes i gospodarka
|
Redakcja
|
18 kwietnia 2026 09:23
Bank centralny chce zatrzymać rosnącą inflację. Decyzja może uderzyć w mieszkańców
Szefowa Norges Banku zapowiada możliwą podwyżkę stóp procentowych. Decyzja ma ograniczyć utrzymującą się wysoką inflację. Ida Wolden Bache deklaruje gotowość na krytykę.
Szefowa banku centralnego nie jest zaskoczona krytyką decyzji o stopach.
Fot. Nils S. Aasheim/Norges Bank
Podsumowanie artykułu
Inflacja w Norwegii pozostaje powyżej celu wynoszącego około 2 proc. W marcu wyniosła 3,6 proc. w ujęciu rocznym. Stopa procentowa została utrzymana na poziomie 4,0 proc. Norges Bank sygnalizuje jednak możliwość podwyżki. Kolejna decyzja zapadnie 7 maja.
Spór o przyczyny inflacji i decyzje banku
Ida Wolden Bache podkreśla na łamach NRK, że wyższe stopy nie są popularne. Wskazuje jednak na mandat Norges Banku. Ma on zapewnić niską i stabilną inflację. Decyzje są oparte na analizach i badaniach. Bank bierze pod uwagę wiele czynników, w tym ceny energii.
Szefowa banku zaznacza, że brak reakcji również niesie ryzyko. Zbyt niska stopa może utrwalić wysoką inflację. W efekcie ceny mogą rosnąć szybciej przez dłuższy czas. To może utrudnić ich późniejsze obniżenie. Dlatego bank sygnalizuje możliwość podwyżki. Ida Wolden Bache powiedziała, że zdaje sobie sprawę, iż wysokie stopy nie są popularne. – Ale czasami trzeba podnieść stopę procentową, żebyśmy osiągnęli cele, które sobie wyznaczyliśmy - komentuje w rozmowie z NRK.
Bank może reagować łagodniej, gdy inflacja wynika z czynników zewnętrznych.Fot. materiały prasowe NAF
Spór z LO i kontekst polityczny
Związki zawodowe LO sprzeciwiają się podwyżkom stóp. Wskazują, że inflacja wynika głównie z czynników zewnętrznych, takich jak ceny ropy i gazu. Podkreślają, że wyższe stopy nie rozwiążą tego problemu. Obawiają się także wpływu na tegoroczny wzrost płac, który wyniósł 4,4 proc.
Ekonomiści są podzieleni. LO wskazuje na inflację importowaną. NHO podkreśla znaczenie krajowych kosztów pracy i presji płacowej. W debatę włączyli się politycy. Sylvi Listhaug skrytykowała stanowisko LO. Liderka Partii Postępu podkreśla, że wzrost stóp uderza w budżety domowe. Zaznacza jednak, że ograniczanie inflacji to zadanie polityczne. Wskazuje na potrzebę obniżek podatków i opłat.
Stanowisko rządu i reakcje
Jonas Gahr Støre odpowiada, że w partii istnieją różne opinie. Uważa, że publiczna debata o polityce pieniężnej jest dopuszczalna. Podkreśla, że istnieje wyraźny podział ról. Norges Bank ustala stopy procentowe. Politycy określają ramy polityki gospodarczej.
Premier zaznacza, że rząd nie zamierza instruować banku centralnego. Jednocześnie przypomina o przeglądzie mandatu Norges Bank. LO broni prawa do zabierania głosu w tej sprawie. Wskazuje na powiązanie polityki płac i inflacji. NHO ostrzega przed podważaniem niezależności banku.
Norges Bank zapowiada, że decyzje będą zależne od napływających danych. Rynek oczekuje możliwej podwyżki w maju lub czerwcu. Kluczowe pozostaną kolejne odczyty inflacji oraz sygnały z gospodarki. W najbliższych tygodniach uwaga skupi się także na relacji między wzrostem płac a poziomem cen.