Aktualności
|
Redakcja
|
09 czerwca 2026 09:02
Telefon może nadejść w każdej chwili. Kulisy oczekiwania Mette-Marit na przeszczep
Księżna Mette-Marit może otrzymać płuca od dawcy spoza Norwegii. VG informuje, że umożliwia to nordycka współpraca transplantacyjna. Pałac Królewski podał w piątek, że księżna trafiła na listę oczekujących z powodu pogarszającego się włóknienia płuc.
Mette-Marit zmaga się z trudną chorobą.
Fot. Liv Anette Luane/The Royal Court/tylko do użytku redakcyjnego
Podsumowanie artykułu
Współpraca obejmuje Danię, Finlandię, Islandię, Norwegię, Szwecję i Estonię. Organizacja współpracy transplantacyjnej Scandiatransplant pozwala przekazywać narządy między krajami, gdy nie ma odpowiedniego biorcy lokalnie lub krajowo. Liczy się czas.
- W tym samym czasie, gdy pacjent jest przygotowywany do operacji, w innym miejscu Skandynawii przeprowadzana jest operacja dawcy - powiedział chirurg Per Martin Silverborn w rozmowie z VG. Lekarz pracuje przy przeszczepach serca i płuc w Szpitalu Uniwersyteckim Sahlgrenska w Göteborgu. Wykonał 200 przeszczepów płuc.
Dawca może być za granicą. Zgodność jest kluczowa
Proces rusza natychmiast po znalezieniu dawcy. Lekarze oceniają zgodność z biorcą pod kątem grupy krwi, płci, wieku i budowy ciała. To pierwszy filtr. Przy płucach może mieć znaczenie także rozmiar klatki piersiowej, ciężkość choroby oraz tempo pogarszania się stanu pacjenta.
Pacjent musi być dostępny przez całą dobę. Silverborn powiedział na łamach VG, że osoby czekające na przeszczep płuc mogą zostać wezwane do szpitala z bardzo krótkim wyprzedzeniem. Potem uruchamiana jest logistyka. Szpital Narodowy w Oslo (Rikshospitalet) jest jedynym szpitalem w Norwegii, który wykonuje przeszczepy płuc, a od 1990 roku przeprowadził 750 takich transplantacji.
Księżna Mette-Marit przekazała w 2018 roku, że choruje na włóknienie płuc.Fot. wikimedia.org/fot. Jarle Vines/CC BY-SA 3.0
Lista jest krótsza. Operacja wymaga koordynacji
W 2025 roku Norwegia otrzymała z zagranicy 20 nerek, dziewięć wątrób, trzy serca i cztery płuca. VG podaje, że wszystkie cztery płuca pochodziły ze Szwecji. To pokazuje znaczenie wymiany między krajami. Lekarz księżnej, ordynator Are Holm z Rikshospitalet, powiedział na konferencji prasowej 5 czerwca, że wiele narządów używanych w Norwegii pochodzi z innego kraju nordyckiego.
W Norwegii wykonuje się rocznie 30 do 35 przeszczepów płuc. Wcześniej na liście oczekujących było 40 pacjentów, teraz jest ich osiem. Holm wskazał, że dawniej 20 proc. osób z listy umierało w czasie oczekiwania. Jak podał VG, w ostatnim półroczu nie odnotowano takiego przypadku, ponieważ lista jest krótka.
Po telefonie z centrum transplantacji pacjent musi szybko stawić się w szpitalu. Doradczyni medyczna Marthe Gundersen z Krajowego Stowarzyszenia na rzecz Serca, Płuc i Udaru (LHL) powiedziała VG, że narząd powinien dotrzeć do przeszczepu maksymalnie w sześć godzin. Silverborn dodał, że pierwsza doba po operacji jest najważniejsza z chirurgicznego punktu widzenia.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz