Obecnie protestuje łącznie około 160 pracowników należących do związków zawodowych, pisze Flysmart. W przypadku zmian w podróży pasażerowie zostaną powiadomieni bezpośrednio przez SAS.
Gotowi do renegocjacji?
W piątek personel pokładowy SAS rozpoczął strajk po tym, jak nie udało się osiągnąć porozumienia z kierownictwem linii lotniczych podczas negocjacji w sprawie układów zbiorowych. Konflikt dotyczy zarówno płac, jak i warunków pracy. Negocjacje odbywały się w obecności mediatora krajowego Matsa Rulanda.
– Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby ludzie mogli dotrzeć tam, gdzie planowali, ale obecnie wiele lotów zostało niestety odwołanych – mówi menedżer prasowy Øystein Schmidt z SAS Norge w komentarzu dla NTB. – Jesteśmy gotowi jak najszybciej wrócić do stołu negocjacyjnego – podkreśla Schmidt.