Pompowanie ścieków powiązane z budową linii kolejowej Follobanen miałoby się rozpocząć w nocy ze środy na czwartek, jeśli pozwoli na to pogoda. Chociaż gmina zapewnia, że cały proces może się okazać nieinwazyjny dla samego fiordu, istnieje ryzyko, że zrzut zanieczyści zarówno rzekę Alnę, jak i samą zatokę.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Jak rekreacja, to nie przy Sørenga
Oslo zdecydowało odprowadzić ścieki ze względów bezpieczeństwa, ponieważ prace przy tworzeniu linii Follobanen, wiodącej m.in. przez tunel w centrum stolicy, mogłyby uszkodzić Kværnertunnelen, jeden z lokalnych kanałów odpływowych. Konieczne okazało się również zamknięcie obleganego przez mieszkańców Oslo kąpieliska Sørenga.
Norweski Urząd ds. Wodociągów i Kanalizacji (Vann- og avløpsetaten) twierdzi, że w najlepszym wypadku kompleks kąpielowy zostanie wyłączony z użycia raptem na kilka godzin, a pompowanie ok. 720 tys. litrów ścieków nie będzie miało wpływu na jakość wody u stołecznego wybrzeża, to szansy, że zbyt dużo nieczystości razem ze śmieciami dostanie się do fiordu, trudno nie brać pod uwagę.
13-07-2018 15:50
0
-3
Zgłoś
12-07-2018 11:39
9
0
Zgłoś