Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Aktualności
|
Maja Zych
|

07 listopada 2017 14:45

Pomagają młodym uchodźcom w ucieczce za granicę. Handlarze ludźmi zacierają ręce

Z norweskich ośrodków dla azylantów ucieka coraz więcej młodzieży, która boi się przymusowego odesłania do kraju swojego pochodzenia. Według gazety Dagbladet w organizacji nielegalnych ucieczek pomagają im „życzliwi Norwegowie”, jednak pracownicy ośrodków obawiają się, że stoją za tym osoby zajmujące się handlem ludźmi.
Komentarze (1)
Kopiuj link
Pomagają młodym uchodźcom w ucieczce za granicę. Handlarze ludźmi zacierają ręce
Większość młodych osób stara się przedostać za granicę. pxhere.com / CC0 Public Domain
Wielu nieletnich azylantów otrzymuje w Norwegii tymczasowe pozwolenie na pobyt, które zezwala im na pozostanie w kraju jedynie do momentu ukończenia 18 roku życia. Coraz większa część z nich decyduje się na ucieczkę, co wywołało ostatnio debatę w sprawie zmiany przepisów w norweskim parlamencie.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

Pomagają „w dobrej wierze”

Według informacji Dagbladet w Norwegii funkcjonują specjalne siatki, które zajmują się pomocą młodzieży w ucieczkach za granicę. Z chętnymi osobami mają kontaktować się w mediach społecznościowych, gdzie wymieniają się wskazówkami w przygotowaniu ucieczki. Informatorzy twierdzą, że część chłopców, którzy otrzymali pomoc od Norwegów, przebywa obecnie we Francji, Włoszech, Niemczech, Holandii i Hiszpanii.

Minister ds. Imigracji i Integracji Sylvi Listhaug jest zaniepokojona sprawą. Norweska polityk twierdzi, że mimo dobrych intencji, z jakimi mają działać Norwegowie, może to doprowadzić do znacznego pogorszenia życia tych młodych ludzi. Podkreśla także, że często osoby udzielające pomocy azylantom niewiele wiedzą o ich sytuacji życiowej i mimo działania w dobrej wierze nie zdają sobie sprawy z konsekwencji swojego działania.

Podejrzewają handel ludźmi

Nie wszyscy Norwegowie wierzą jednak, że aby uciec z kraju wystarczy pomoc „życzliwych rodaków”. Heidi Hilmarsdotter Hansen z ośrodka Gibostad w Troms podejrzewa, że za ucieczkami małoletnich azylantów mogą stać osoby zajmujące się handlem ludźmi. Uważa, że nielegalne przekroczenie granicy nie jest takie łatwe – często kontaktują się z nią jednak byli podopieczni, którzy już w ciągu jednego dnia są w stanie przebyć pół Europy. Stąd jej podejrzenia, że organizacją ucieczek za granicę mogą zajmować się osoby powiązane ze światem kryminalnym. Obawy te podziela także norweska policja.

Prawie 50 proc. zniknęło

Z norweskich ośrodków uciekło od 2009 roku 443 z 913 młodocianych azylantów z tymczasowym pozwoleniem na pobyt. Chcą w tej sposób uniknąć przymusowego powrotu do ojczyzny – problem dotyczy w szczególności osób pochodzących z terenów ogarniętych konfliktami zbrojnymi, takich jak Afganistan.

Partie norweskiego parlamentu wysunęły ostatnio propozycję, aby zmienić przepisy dotyczące przyznawania prawa pobytu nieletnim azylantom. Znaczna część polityków jest przeciwna wysyłaniu młodych ludzi z powrotem na wojnę. Takiemu traktowaniu młodzieży sprzeciwiają się też organizacje humanitarne, takie jak Czerwony Krzyż i Amnesty International.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie