Aktualności

Polak zatrzymany za handel ludźmi. Miał wyzyskiwać pracowników sezonowych

Maja Zych

21 sierpnia 2019 11:40

Udostępnij
na Facebooku
15

Polak miał wyzyskiwać rodaków, oferując im warunki, które są niezgodne z prawem pracy. pixabay.com / DanielDeNiazi / Pixabay License

We wtorek 20 sierpnia policja z Sogn og Fjordane poinformowała o aresztowaniu 40-kilkuletniego obywatela Polski, który poprzez agencję zatrudnienia miał odpowiadać za pozyskiwanie pracowników sezonowych do zbierania owoców w Norwegii. Nielegalne warunki, które Polak oferował zatrudnionym, miały być tak złe, że zgodnie z informacjami prokuratora policyjnego (politiadvokat) sprawa może się kwalifikować jako handel ludźmi.  
Wśród ofiar mężczyzny może znajdować się nawet ponad 40 osób, najprawdopodobniej wszyscy to polscy pracownicy.
Reklama

Zawiadomili ambasadę

Do zatrzymania Polaka doszło w poniedziałek 19 sierpnia po południu w związku z kontrolą Arbeidstilsynet (Inspekcja Pracy), która została przeprowadzona w miejscu pracy mężczyzny. Interwencja policji i Inspekcji Pracy miała najprawdopodobniej związek ze zgłoszeniem pracowników sezonowych, którzy w zeszłym tygodniu o swojej sytuacji poinformowali polską ambasadę.

– Jest podejrzany o handel ludźmi, o wykorzystanie osób do pracy poprzez agencję zatrudnienia, która zapewnia pracowników sezonowych z Polski do Norwegii – komentuje prokurator policyjny Bernt K. Dahlsveen odpowiedzialny za tę sprawę.

Według wstępnych informacji ofiarami Polaka paść mogło od 30 do nawet ponad 40 zagranicznych pracowników.

Oferował nielegalne warunki

Zgodnie z informacjami pracowników, do których udało się dotrzeć norweskiej gazecie VG, 40-kilkuletni Polak oferował zatrudnionym nielegalne w Norwegii warunki, a podpisana umowa miała być jedynie zabezpieczeniem w razie kontroli Inspekcji Pracy. W rzeczywistości, zamiast ustalonej stawki godzinowej, pracowników obowiązywał akordowy system wynagradzania – otrzymywali 9 koron za kilogram zebranych owoców oraz 5 koron za kobiałkę. Nie zgadzał się też czas pracy, który wynosił nawet do 13 godzin dziennie przez cały tydzień.

– Istnieje podejrzenie, że pracownicy mają tak niskie wynagrodzenie, tak długi czas pracy oraz tak kiepskie zakwaterowanie, że podchodzi to pod przepisy dotyczące handlu ludźmi – potwierdza Bernt K. Dahlsveen.

Na razie policja jest na etapie zbierania informacji i przesłuchiwania osób związanych ze sprawą – kiedy zdobędą pełny obraz sytuacji, podejmą decyzję o tym, jakie dalsze kroki zastosować w stosunku do zatrzymanego Polaka.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Agula73

26-08-2019 13:22

Polak Polakowi .... nic dodac nic ujac. Swoja droga zanim zdecydujesz sie na takie zatrudnienie nalezy dokladnie sprawdzic opiewajace umowe warunki.

Lord Marshall

25-08-2019 21:28

Prawdziwy Janusz, Janusz biznesu. ..

Miettek Scibek

25-08-2019 10:14

Ciebie z małej literki

Miettek Scibek

25-08-2019 10:13

Żal mi ciebie

Miettek Scibek

25-08-2019 10:11

Tak ma być

Paweł Z.

23-08-2019 07:48

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Paweł Z.

22-08-2019 19:26

Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
EWA J

22-08-2019 15:48

PolAker a co ma dupa do wiartaka bo nie widze zadnej spojnosci w temacie wyzyskiwania pracownikow przez Polakow.Ty tak dla jaj napisales,czy miales jakis istotny powod?

EWA J

22-08-2019 15:45

patologia jest wszedzie,Polska,Norwegia,Irlandia.Holandia.Przykro tylko,ze to nasi zgotowali taki los naszym.Zawsze jakos nasz naszemu wilkiem.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram