Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Norwegia zniknęła z Europy, a Polska stała się Księstwem Monako? Mapka z polskiego podręcznika wywołała burzę w sieci Aktualności
Monika Pianowska 22 września 2017
09:00

Norwegia zniknęła z Europy, a Polska stała się Księstwem Monako? Mapka z polskiego podręcznika wywołała burzę w sieci

1
Skomentuj
Mapa hipsometryczna Europy. pixabay.com - CC0 License
Zaczęło się od posta opublikowanego przez jednego z użytkowników Facebooka 20 września. Zauważył on, że mapa Europy w książce do nauki języka niemieckiego dla gimnazjalistów wygląda podejrzanie, ponieważ… brakuje na niej kilku krajów, a barwy polskiej flagi są odwrócone.
Wiadomość wywołała lawinę komentarzy internautów, a prawdziwa kartograficzna dyskusja rozgorzała dzień później, gdy sprawę opisał portal natemat.pl.

Nowa wizja Europy dla nastolatków

Deforma edukacji, manipulacja, wstyd – grzmieli pod artykułem użytkownicy mediów społecznościowych. Pojawiły się nowe teorie samozwańczych ekspertów od geografii, rozterki, gdzie właściwie mieszkają Polacy oraz porady okulistyczne.

A wszystko to za sprawą mapy poglądowej z podręcznika do kursu języka niemieckiego przeznaczonego dla uczniów polskich gimnazjów, a już niebawem i ostatnich klas podstawówki. Obraz z nowego wydania Mit links! znalazł się w rozdziale o Unii Europejskiej i w założeniu grafika prawdopodobnie miał przedstawiać państwa członkowskie oraz ich flagi.
Tyle tylko, że mapka jest na tyle mało czytelna, że na pierwszy rzut oka wygląda na wybrakowaną lub wręcz prezentującą przewrotową wizję Europy. Jej kolory zlewają się bowiem do tego stopnia, że trudno dostrzec granice Norwegii, Szwajcarii, a nawet polskiego sąsiada – Czech.

1, 2, 3… Szukam!

Dopiero po bardziej wnikliwej analizie da się zauważyć, że kraje, które nie należą obecnie do Wspólnoty, zaznaczono szarą barwą, czyli taką samą co tereny morskie… Właśnie dlatego, że Norwegię na mapie „wchłonęła” woda, Półwysep Skandynawski wygląda jak w całości zajęty przez Szwecję. Chociaż w kadrze zabrakło miejsca dla Islandii, to gdyby się uprzeć, można uznać, że zwyczajnie przykryła ją flaga UE.
Ten moduł wyświetla się tylko na wersji dla telefonów
Reklama
Spośród tych wszystkich kontrowersji, niedociągnięć i zabaw w chowanego jedna rzecz wydaje się – nawet dla bystrych internautów – zupełnie niewytłumaczalna. Dlaczego na miejscu Polski na mapie nagle znalazła się Indonezja albo Monako? Czy odwrócone kolory polskiej flagi mają subtelnie sugerować, że nasz kraj stanął na głowie? Pozostaje czekać na opinie autorów, wydawców lub recenzentów.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
yeko
yeko 15-10-2017 10:15

Jak by byli spostrzegawci to by zauważyli, że to jest mapa UE, a nie Europy!

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas