Jens Stoltenberg oraz ministrowie finansów dziesięciu krajów ostrzegają przed konsekwencjami konfliktu na Bliskim Wschodzie. Wspólne stanowisko dotyczy konfliktu Izraela i USA z Iranem. Dokument opublikowało brytyjskie ministerstwo finansów. Sygnatariusze apelują o szybkie zakończenie działań i stabilizację sytuacji.
Ryzyko dla gospodarki światowej
Sygnatariusze wskazują na spowolnienie globalnego wzrostu. Zwracają uwagę na presję inflacyjną. Podkreślają wpływ na rynki finansowe. Ich zdaniem skutki pojawią się nawet przy szybkim zakończeniu działań. Ostrzegają przed długotrwałymi konsekwencjami.
Deklarują gotowość do wspólnego działania. Podkreślają odpowiedzialność za skutki kryzysu. Zapowiadają odbudowę gospodarek po jego zakończeniu. Wskazują na potrzebę skoordynowanej i elastycznej reakcji. Akcentują znaczenie stabilności finansowej.
Pojawia się wątek działań mających przywrócić gospodarki do stabilności po zakończeniu kryzysu.Fot. fotolia.com
Znaczenie Cieśniny Ormuz
Ministrowie apelują o swobodną żeglugę przez Cieśninę Ormuz. Uznają ją za kluczową dla rynku energii. Wskazują na zagrożenia dla transportu surowców. Podkreślają znaczenie bezpieczeństwa żeglugi. Ostrzegają przed zakłóceniami.
Dokument mówi o dodatkowych ryzykach. Wymienia eskalację działań zbrojnych. Wskazuje na możliwe rozszerzenie konfliktu. Podkreśla zagrożenia dla łańcuchów dostaw. Zwraca uwagę na wpływ na globalną stabilność gospodarczą.
Pod dokumentem podpisali się ministrowie finansów Wielkiej Brytanii, Norwegii, Australii, Japonii, Szwecji, Holandii, Finlandii, Hiszpanii, Irlandii, Polski i Nowej Zelandii. Wspólna deklaracja ma być podstawą dalszych działań międzynarodowych. Kraje zapowiadają monitorowanie sytuacji i reagowanie na rozwój wydarzeń. W centrum uwagi pozostaje bezpieczeństwo energetyczne i stabilność rynków.