Członek brytyjskiej rodziny królewskiej odwiedzi Bardufoss, gdzie co roku odbywa się Clockwork – szkolenie brytyjskiej piechoty morskiej, marynarki wojennej i lotników. To najbardziej wymagające i wyczerpujące zimowe ćwiczenia, jakie przechodzą Royal Marines i Royal Navy. Bardufoss leży 200 mil (ok. 322 km) od koła podbiegunowego, więc panują tam ekstremalne warunki pogodowe.
W tym roku mija 50 lat, od kiedy Brytyjczycy rozpoczęli pierwsze ćwiczenia w Norwegii. I właśnie z powodu okrągłej rocznicy książę Harry spotka się z żołnierzami, którzy stacjonują w bazie.
Jak podaje Pałac Kensington, od 1969 roku w ćwiczeniach w Bardufoss udział wzięło 16 tysięcy lotników, marynarzy i żołnierzy piechoty brytyjskich sił zbrojnych.
Poniżej: obecnie brytyjscy komandosi szkolą umiejętności bojowe i sztukę przetrwania w temperaturze -30 Celsjusza.
Harry i Meghan Walentynki spędzą osobno
Prasę bulwarową jednak znacznie bardziej od samej wizyty księcia w brytyjskiej bazie wojskowej interesuje data tychże odwiedzin. To w końcu Walentynki, a więc Harry, który niedawno poślubił amerykańską aktorkę Meghan Markle, powinien – według niektórych – spędzić je ze swoją ciężarną żoną. Podobno nawet, jak twierdzą dziennikarze tabloidów, księżna Sussex jest bardzo rozczarowana faktem, że pierwszego małżeńskiego święta zakochanych nie spędzi u boku męża. Choć, jak można się domyślić, są to kolejne wymysły tzw. penny press, która prześciga się w rewelacjach na temat brytyjskiej rodziny królewskiej.
11-02-2019 13:22
11-02-2019 11:25
10-02-2019 20:11
10-02-2019 17:26
10-02-2019 15:58
10-02-2019 15:15
0
-11
Zgłoś