Jedno zdanie wystarczyło. Rejsy do Norwegii skończyły się przed czasem
Podsumowanie artykułu
Żart przy odprawie. Rejs do Oslo przerwany
Mężczyzna chwilę później tłumaczył, że żartował. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Grupy Interwencji Specjalnych Placówki SG Warszawa-Okęcie, którzy sprawdzili pasażera oraz jego bagaż. Nie ujawniono żadnych niebezpiecznych przedmiotów. Przewoźnik zdecydował o wycofaniu 41-latka z rejsu do Oslo.
Mandat i kontrola. Podróż do Norwegii zakończona
Podobną interwencję opisał Karpacki Oddział Straży Granicznej. Na lotnisku w Krakowie-Balicach funkcjonariusze reagowali wobec pasażera, który miał lecieć do Norwegii. Podczas odprawy padła informacja, że w bagażu znajduje się bomba. Kontrola nie potwierdziła zagrożenia, ale podróżny otrzymał mandat i nie został dopuszczony do lotu.
Chcesz dowiedzieć się więcej?

