Sprawę opisuje norweski dziennik VG. Temat pojawił się też podczas konferencji European Security Week w Oslo. Uczestnicy wskazują, że zaufanie do USA jako gwaranta bezpieczeństwa w Europie osłabło.
Norwescy analitycy: decyzja Trumpa nie uspokaja Europy
Anders Giaever z VG przypomina, że zapowiedź Donalda Trumpa pojawiła się po wcześniejszych sygnałach o ograniczaniu obecności USA w Europie. Media informowały o wstrzymaniu planowanej rotacji 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Waszyngton zapowiadał też wycofanie 5 tys. wojskowych z Niemiec. W tym kontekście nowa deklaracja została odebrana jako kolejny zwrot.
Według Giaevera Polska miała zostać zaskoczona decyzją Trumpa. Administracja USA miała nie konsultować jej wcześniej z Warszawą. Komentator ocenił, że ujawnia to szerszy problem w relacjach transatlantyckich. Chodzi o brak pewności, czy USA działałyby stabilnie w razie kryzysu.
Eksperci nie oceniają negatywnie decyzji Trumpa, a towarzyszącą im niepewność i zamieszanie.DHS photo by Tia Dufour
Polska zyska więcej wojsk USA. Eksperci wskazują na szerszy problem
Uczestnicy konferencji European Security Week oceniali, że relacja Europy z USA zmieniła charakter. W ich opinii stała się bardziej transakcyjna. Martin Chovanczik z Uniwersytetu Masaryka w Brnie wskazał, że Polska i państwa regionu nadal chcą amerykańskiej obecności. Jednocześnie USA nie są już postrzegane jako sojusznik, na którym można bezwarunkowo polegać.
Nick Marsh z PRIO zwrócił uwagę na polskie zakupy uzbrojenia w USA. Wymienił m.in. F-35, HIMARS, śmigłowce Apache i czołgi Abrams. Podkreślił, że taki sprzęt oznacza wieloletnią zależność od dostawcy. Udział Polski w unijnym programie SAFE odczytuje jako budowanie drugiego, europejskiego filaru bezpieczeństwa.
Po zapowiedzi Trumpa szczegóły mają być ustalane w rozmowach MON i Sztabu Generalnego WP z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz mówił, że decyzja musi zostać przełożona na proces planistyczny. Podkreślił, że Pentagon potrzebuje czasu na nowe rozlokowanie sił w Europie. Według niego Polska ma na tym rozlokowaniu zyskać.