Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Zagraniczni kierowcy jeżdżą najgorzej

 
 foto: nrk.no
Ciężarówki rozwijające bardzo wysokie prędkości, przegrzane hamulce i niedoświadczeni kierowcy to problem, z którymi w tym tygodniu zmagało się Biltilsynet (nadzór pojazdów). Lastebileierforbundet (związek posiadaczy samochodów ciężarowych) już dawno sygnalizował, że na norweskich drogach nie dzieje się najlepiej.
Komentarze (19)
Kopiuj link
Zagraniczni kierowcy jeżdżą najgorzej



-Bardzo często nieprawidłowości wykrywamy w ciężarówkach prowadzonych przez kierowców z Europy Wschodniej, w ogóle nie dociera do nich, to co próbujemy im przekazać – powiedział Dag Rykkje z Biltilsynet w Voss.

Ogromny wzrost ruchu drogowego


Po tym jak zamknięto Gudvangatunellenn (w tunelu spłonął samochód ciężarowy ), ruch na obszarze Hardangervidda znacznie wzrósł. Ciężkie, duże samochody ciężarowe muszą jechać przez kręte, wąskie i strome drogi. W poniedziałek Biltilsynet zatrzymało do kontroli 115 ciężarówek, z czego 57 było norweskich, a 58 zagranicznych. Z norweskich ciężarówek 4 miały jakiś defekt, z zagranicznych 16.

Najczęstszą wadą były przegrzane hamulce, ich temperatura wynosiła nawet 400-500 stopni.

-Najgorszy scenariusz to taki, w którym ciężarówka zaczyna płonąć w tunelu w drodze z Måbødalen – powiedział Rykkje. Dzisiaj mija 25 rocznica wypadku autobusowego w Måbødalen, w którym zginęło 16 osób. Powodem tragedii były gorące i zużyte hamulce.


uib.no_mabodal.jpg
Archiwalne zdjęcie z miejsca wypadku w Måbødalen, foto: uib.no

Nie dbają o bezpieczeństwo


Wyniki poniedziałkowej kontroli nie są niczym zaskakującym dla Jana Ove Halsøy z Lastebileierforbundet. Zarówno on, jak i inni członkowie związku już dawno ostrzegali przed tym problemem:

-Norwescy kierowcy dbają o bezpieczeństwo bardziej, niż osoby z zagranicy. Firmy transportowe kupują zużyte samochody, które nie nadają się do jazdy po Norwegii. Takie samochody są tanie, dlatego też są bezkonkurencyjne. Jeśli ktoś podaje inny powód, to najzwyczajniej w świecie kłamie. Wiele firm transportowych w ogólnie nie przejmuje się wymogami dotyczącymi bezpieczeństwa. Zagraniczne samochody przystosowane są do jazdy po płaskich terenach, a nasi norwescy kierowcy dobrze wiedzą, że samochody muszą być w stanie jeździć po terenach górskich.

Z góry po hamulcach


Rykkje dodaje, że zagraniczni kierowcy nie wiedzą jak jeździć po Norwegii:

-Za często używają hamulców zamiast zmieniać bieg na niższy. Nigdy wcześniej tutaj nie jeździli, nie znają układu dróg, a przede wszystkim nie są przystosowani do takich warunków.


Większość norweskich ciężarówek ma zainstalowane hamulce dodatkowe do jazdy z góry, samochody z Europy Wschodniej i Zachodniej nie mają takiego wyposażenia. Przy jeździe w dół do Måbødalen średnia prędkość powinna wynosić ok. 10-15 km/h, podczas gdy niektórzy kierowcy jadą tam z prędkością ok. 40-50 km/h.

Rykkje ma nadzieję, że kontrole i kampanie informacyjne sprawią, że kierowcy będą bardziej uważni na niebezpiecznych odcinkach.


mabodal_flickr.jpg
Kręta, niebezpieczna droga do Måbødalen, foto: flickr.com


Źródło: nrk.no



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


pati muzia

16-08-2013 21:49

w Polsce przejezdza policja i zabiera dowod rej ,albo UTD i straz miejska
albo 17 innych sluzb kontroli

robert taki

16-08-2013 18:06

Zabek57 napisał:
Jeśli chodzi o ten temat to mam osobiste doświadczenia. Mechanik/kierowca ciężarówki i autobusy. Sezonowo pracowałem w Norwegii w różnych firmach. Fakt jest, że są nowi kierowcy i stanowią zagrożenie. W każdym zawodzie są nowi i się uczą od starszych, aby stać się doświadczonym. Co do retardera/hamulca górskiego, to już mało aut jeździ bez niego. Prywatyzacja to min. osiągnięcie jak największego zysku przy minimalnych wydatkach. Dlatego jak wchodzę do autobusu w Oslo i kierowca prowadzi go a na pulpicie świecą się lampki od hamulców, ogumienie jest już łyse, kierowca kurczowo trzyma kierownicę bo jak poluzuje lekko jak w dobrym aucie, to autobus z ludźmi jedzie gdzie chce/ wina układu sterującego/zawieszenia. Autobusy przegubowe w Oslo są tak zdezelowane, że nadają się na złom. Sam zrezygnowałem z pracy u norka, bo nie reperował aut, nie chciałem nikogo zabić, siebie też. Zwalają na obcokrajowców, a sami są też winni.
Zobacz autobusy w Polsce

Jacek Zabek

16-08-2013 16:56

Jeśli chodzi o ten temat to mam osobiste doświadczenia. Mechanik/kierowca ciężarówki i autobusy. Sezonowo pracowałem w Norwegii w różnych firmach. Fakt jest, że są nowi kierowcy i stanowią zagrożenie. W każdym zawodzie są nowi i się uczą od starszych, aby stać się doświadczonym. Co do retardera/hamulca górskiego, to już mało aut jeździ bez niego. Prywatyzacja to min. osiągnięcie jak największego zysku przy minimalnych wydatkach. Dlatego jak wchodzę do autobusu w Oslo i kierowca prowadzi go a na pulpicie świecą się lampki od hamulców, ogumienie jest już łyse, kierowca kurczowo trzyma kierownicę bo jak poluzuje lekko jak w dobrym aucie, to autobus z ludźmi jedzie gdzie chce/ wina układu sterującego/zawieszenia. Autobusy przegubowe w Oslo są tak zdezelowane, że nadają się na złom. Sam zrezygnowałem z pracy u norka, bo nie reperował aut, nie chciałem nikogo zabić, siebie też. Zwalają na obcokrajowców, a sami są też winni.

kris ***

16-08-2013 09:56

FINK ODNOSZE WRAŻENIE ŻE TY JESTEŚ TYM POLSKIM NORKIEM WIESZ CO CHYBA MAM NA MYŚLI

ppp ppp

16-08-2013 07:38

"Takie samochody są tanie, dlatego też są bezkonkurencyjne."-chyba wlasnie dlatego ,ze sa tanie to sa konkurencyjne!

karol sydor

16-08-2013 06:02

Biltilsynet ma racje,sam jestem kierowca i widze co sie dzieje,zagraniczne ciezarowki sa w masakrycznym stanie

kris ***

15-08-2013 23:52

PO PROSTU JESTEM OBSERWATOREM WIDZĘ JAK TRAKTUJĄ POLAKÓW JEŚLI COŚ POLAK ZROBI TO NA PIERWSZYCH STRONACH JEST A NOREK??? NORKI ZALICZAJĄ NAS DO KLASY C/D MUZUŁMANY PAKISTANY ITD KLASA B PRZYPOMINAM WSZYSCY MAJĄ NORWESKIE PASZPORTY A NOREK KLASA "A" JAK MERCEDES POWTARZAM SIĘ ALE TAKA PRAWDA BARDZO ZAKŁAMANY FAŁSZYWY NARÓD POLAK JAKI JEST TO JEST RÓŻNI LUDZIE ITD ALE CHWYTAJĄ SIĘ PRACY PRACUJĄ A MIMO TO SĄ DYSKRYMINOWANI A TE PACIATE ??? NIC Z PEŁNYMI REKLAMÓWAMI CODZIENNIE CHODZĄ NIE PRACUJĄ ALE O NICH JAKOŚ CICHO NORKI BOJĄ SIĘ ICH DOTKNĄĆ BO CO ZA DUŻO ICH JUŻ NA WPUSZCZALI??

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok