Kalendarz

Kalendarz 2021   PROMOCJA: 2 w cenie 1

Kalendarz 2021
PROMOCJA: 2 w cenie 1
Kup kalendarz
8

Norwegia przeżywa obecnie największe migracje ludności w historii. Związane jest to z ciągle zwiększającą się liczbą ludności napływowej. W ciągu ostatniego dziesięciolecia w Norwegii osiedliło się ponad pół miliona obcokrajowców. Wśród nich najliczniejszą grupą są Polacy. Centralny Urząd Statystyczny podsumował ostatnie dziesięciolecie. Od 2000 do 2009 roku pozwolenie na pobyt w Norwegii otrzymało 510 748 obcokrajowców. Najczęstsze powody ubiegania się o pozwolenie na pobyt w Norwegii związane były z pracą, prośbą o azyl oraz więzi rodzinne z osobami z dwóch pierwszych kategorii.

Władze nie potrafią stwierdzić, co dzieję się z ludźmi, których pozwolenie na pobyt straciło ważność. Nie wiadomo więc, ilu z 510 748 imigrantów w dalszym ciągu znajduje się na terenie Norwegii. Tak, czy inaczej liczby są ogromne i dają wyraz, jak bardzo zmienia się obecnie społeczeństwo norweskie.

Według Centralnego Urzędu Statystycznego liczba wydawanych pozwoleń na pobyt stale rośnie. Między 2000 a 2008 do Norwegii przybyło około 225 000 obcokrajowców. W samym 2008 liczba ta wzrosła o 50 000. Prognozy Centralnego Urzędu Statystycznego przewidują, że wyniki analiz za kilka miesięcy liczba ludności napływowej z pozwoleniem na pobyt wzrośnie do ponad 550 000.

W 2009 roku najwięcej pozwoleń na pobyt związanych z pracą i dla rodzin osób pracujących w Norwegii zostało udzielonych Polakom. Stanowi to odpowiednio 27% i 15% wszystkich pozwoleń z danej kategorii.

Centralny Urząd Statystyczny zaznacza, że opublikowane dane są mocno zaniżone, ponieważ nie uwzględniają Szwedów i Duńczyków, którzy nie muszą ubiegać się o pozwolenie na pobyt w Norwegii.

Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
MARIUSZ KWOKA

14-02-2010 23:08

a i owszem przyjechałem tu zarabiać,nie pisałem tego komentarzu powyżej nie znając uroków norwegów.moje pojęcie o norwegii i jej mieszkańców to nie są wynurzenia zgorzkniałego polaka.tylko moje spostrzeżenia .niestety dużo czytałem na temat historii norwegii(np.czy wiecie że król norwegów użędował na Wolinie przez rok w 11 lub 12 stuleciu,a norwegowie przez swoją ignorancję nie wiedzą w większości o czym mowa)dużo przejeżdziłempo tym kraju i naprawdę lubię poznawać kraje i ludzi w których jestem.może to krzywdzące dla północnych stron norwegii ale przez ich południowych rodaków tak większość przyjezdnych myśli o norwegach jak wcześniej pisałem.bogatemu południu pomieszało się w mentalności przez kasiore.

Olivia :)

11-02-2010 17:15

Tak, w tym kraju nie maja tradycji, honoru, maja beznadziejne jedzenie, cali sa beznadziejni, rybaki, syf..w takim razie pytam sie..w skoro nikomu sie nie podoba, to po co tu sa? Zgadzam sie ze nie maja takiej kultury, kuchni jak w Polsce, ale czy ktos z Was pojechal kiedys do Folkemuseet, Muzeum Vikingow, probowal poznac norwegow bardziej, poznac ich historie, kulture, mentalnosc, ich kuchnie (taaak, maja jakas kuchnie, a nie tylko loff i seidel). Wiekszosc nie potrafi slowa wydukac po angielsku ani norwesku, ale "wszystko jest beznadziejne". Pieknie jest tylko jak przychodzi wyplatka.
Coz, ja widze w tym kraju wiecej plusow niz tylko korzysci materialne. Wystarczy chciec i miec otwarty umysl
Pozdrawiam wszystkich

MARIUSZ KWOKA

11-02-2010 15:09

co fakt to fakt,nikt nikogo nie zmusza do tego żeby być Polakiem,jeśli ktoś ma ochotę niech zostaje na zawsze w tym kraju bez tradycji(ostatni wikingowie mieszkają na islandii i tam się jeszcze używa tego języka),honoru(80% norwegów była za dołączeniem norwegii do rzeszy i tym samym kolaborowali z niemcami donosząc na siebie nawzajem co im zresztą zostało do tej pory),z ludżmi ze sztucznymi uśmiechami(oczywiście ironicznymi),permanentną inwigilacją.po prostu american freedom jakto oni mówią.to gdzie jest większy syf?mentalny oczywiście.

Olivia :)

10-02-2010 15:10

Z tego co mi sie wydaje to kazdy ma prawo na tym forum wyrazic wlasna opinie, nie trzeba sobie od razu do oczu skakac i mieszac z gownem...
Kazdy kraj ma swoje plusy i minusy. Jedno jest pewne, kazdy zyje tam gdzie chce. A narzekanie mamy juz jako Polacy w genach...

mistrz mistrzunio

09-02-2010 18:24

he he he he to po co kolego tu jestes ah polacy niewiadomo jakby bylo to zawsze bedzie zle taka nasz metalnosc nie lapie tego ja tu zostaje do smierci polska to syf i tyle powiem pozdro

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram