Ognisko jesienią w Norwegii. Co wolno, a za co grozi kara?
Gmina może zakazać ognisk także jesienią
Jak wyjaśnia DSB, norweski urząd odpowiedzialny za ochronę ludności, taki zakaz można ustanowić na maksymalnie 60 dni, a w razie potrzeby ponowić. Musi zostać zniesiony wcześniej, gdy ustąpi jego przyczyna. O tym, gdzie obowiązuje i czy przewiduje wyjątki, informuje gmina lub miejscowa straż pożarna.
Brak zakazu nie zwalnia z odpowiedzialności
Nie wolno palić plastiku, odpadów budowlanych ani innych śmieci. Zabronione jest też rozpalanie ogniska bezpośrednio na nadbrzeżnych skałach (svaberg) i odsłoniętej skale. Jak przypomina gmina Larvik, powoduje to trwałe uszkodzenia podłoża.
Od 15 kwietnia wraca ogólny zakaz
Wyjątek dotyczy miejsc i warunków, w których jest oczywiste, że nie może dojść do pożaru. DSB podaje jako przykłady pokrywę śnieżną lub obfite, długotrwałe opady. Sam krótki deszcz nie wystarczy, by uznać ognisko za dozwolone. Gmina może też wydać indywidualną zgodę, a rada gminy dopuścić wyjątki w lokalnym przepisie.
Ankieta
Ognisko jesienią w Norwegii: palisz czy wolisz nie ryzykować?
Pozwolenie i zgłoszenie to różne formalności
Za co grozi kara
Jeśli ognisko spowoduje pożar, sprawca może dodatkowo zostać zobowiązany do pokrycia szkód.


Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz