Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Mała gmina chce zwiększyć liczbę mieszkańców. Na zachętę daje 200 000 koron Życie w Norwegii
Natalia Szitenhelm 21 września 2019
08:00

Mała gmina chce zwiększyć liczbę mieszkańców. Na zachętę daje 200 000 koron

3
Skomentuj
Wiele małych norweskich gmin ma problem z wyludnianiem się mieszkańców. adobestock/licencja standardowa
19 września władze Bremanger (Sogn og Fjordane) zatwierdziły propozycję, by każdy, kto na terenie gminy wybuduje dom, otrzymywał finansowe wsparcie. Trzeba jednak spełnić pewne warunki.
Reklama

Powstrzymać spadek mieszkańców

W Bremanger mieszka mniej niż 4 tys. osób. Władze gminy zauważyły spadek ludności i postanowiły działać. Dla każdego, kto wybuduje tam dom, w którym zamieszka, przewidziano “bonus” na zachętę. 

Od stycznia 2020 ze środków zarezerwowanych w budżecie przygotowano dotacje: największa, bo w wysokości 200 tys. koron, przeznaczona jest dla tych, którzy wybudują dom jednorodzinny. 50 tys. koron będą mogli otrzymać zaś ci, którzy zbudują dom wielorodzinny. 

Władze gminy w rozmowie z norweskim dziennikiem NRK przyznały, że zgłosiło się już wielu chętnych – są to przede wszystkim młodzi ludzie. Jednak, jeśli chętnych będzie zbyt wielu, gmina przyznaje otwarcie, że wówczas rozważy kontynuację programu.

Nie tak szybko

Istnieje jednak kilka warunków, które trzeba spełnić, by móc ubiegać się o dofinansowanie. Pierwszym jest to, że dom musi należeć do wnioskodawcy. Budynek ma być także całoroczny. Poza tym każdy, kto ubiega się o dotację, musi mieć zarejestrowany adres w Bremanger i nie może zbudować danej nieruchomości na wynajem lub prowadzenie działalności gospodarczej.

Poniżej: Bremanger to malownicza gmina na zachodzie. Pytanie, czy w zamian za piękne widoki, ktoś zechce mieszkać z dala od dużych ośrodków miejskich.
adobestock/licencjastandardowa

Przynęta na mieszkańców

Bremanger to nie pierwsza gmina w okręgu Sogn og Fjordane, która stosuje wabik na potencjalnych mieszkańców w postaci pieniędzy. Pierwszą była Stryn, gdzie każdy, kto kupi tam działkę, otrzyma 50 tys. koron. Jednak również i władze Stryn postanowiły zabezpieczyć się na wypadek, gdyby ktoś zakupił tam ziemię, odebrał pieniądze i wyjechał. Warunkiem jest, aby w ciągu pięciu lat od zamieszkania w Stryn, doczekać się potomka.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Bulacinska Małgorzata Anna
Bulacinska Małgorzata Anna 23-09-2019 21:40

Mi pasuje muszę się naradzić w domu.....

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
55555555 55555555
55555555 55555555 22-09-2019 20:49

Co za problem ściągnijcie "nowych" obywateli i problem z głowy ahahahaha....

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
baster pl
baster pl 21-09-2019 21:45

A tam zaraz wybudowac dom. Jak znam zycie to wladze postawia tam osrodek dla nielegalnych imigrantow, dadza im po 200k i kazdy bedzie zyl dlugo i szczesliwie.

-4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas