„Uznany” przez Google za pedofila pozywa firmę do sądu
Foto: Google |
Nie tylko Turcy zainteresowali się nietypowym projektem. Kierownictwo ruchu przyznaje, że pomysł spotkał się z szerokim komentarzem i zainteresowaniem z wielu państw europejskich. Przyciągnęło to również do programu działaczy. Kontrowersyjna idea jest bowiem wyrazem dążeń i poglądów Fripolitisk Bevegelse. Chcę oni stopniowego usuwania zasad i praw tak, aby osiągnąć całkowitą wolność.


