Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Nauczyciel zmuszał dzieci, żeby biły się nawzajem

 
Foto:MN
Pewien nauczyciel w Sør-Odal został pozwany przez rodziców swoich uczniów za niecodzienne metody wychowawcze. Należy do nich między innymi, zmuszanie dzieci do bicia się nawzajem książką w głowę, po udzieleniu złej odpowiedzi na pytanie.

Komentarze
Kopiuj link
Nauczyciel  zmuszał dzieci, żeby biły się nawzajem
Nie była to zresztą jedyna rzecz, która poruszyła rodziców. Po zwycięstwie swojej ulubionej drużyny piłkarskiej mężczyzna poświecił podwójne zajęcia lekcyjne z WOSu i kazał uczniom rysować, jak jego idole wygrywają mecz.
Sprawa trafiła w ręce dyrektora szkoły i władz gminy
Sør-Odal, którzy mają zbadać, czy postawione nauczycielowi zarzuty są prawdziwe.

Øystein Brekke, dyrektor do spraw rozwoju i kultury w gminie potwierdził Dagbladet, że taka sprawa jest w toku. Nie chciał jednak komentować jej ani podać żadnych szczegółów.

"To jest sprawa osobista, której nie jest związana z wiadomością publiczną", powiedział Brekke.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok