Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Wydarzenia
|
Redakcja
|

10 czerwca 2009 18:41

Kolejny Airbus miał kłopot

Poranny lot Iberworld 6201 z Las Palmas na Wyspach Kanaryjskich miał skończyć się w Oslo.Problemy z silnikiem zmusiły samolot linii Iberworld do awaryjnego lądowania na Wyspach Kanaryjskich. Nikomu na pokładzie Airbusa A320 nic się nie stało.
Komentarze
Kopiuj link
Kolejny Airbus miał kłopot





Kilka minut po starcie  pilot zgłosił kontroli naziemnej "wykrycie problemu z silnikiem" i poprosił
o zgodę na powrót na Kanary. Zgodę wyrażono i maszyna bezpiecznie wylądowała dziesięć minut później.

Był pożar? Hiszpanie zaprzeczają


Rzeczniczka operatora hiszpańskich lotnisk AENA Karen Martel nie potwierdziła doniesień, że silniki stanęły w płomieniach. Wcześniej jedna z pasażerek Airbusa, Heidi Rendalen, powiedziała norweskim mediom, że słyszała kilka wybuchów i widziała błyski.

- Strzeliło cztery, pięć razy; jednocześnie błyskało i słyszałam za plecami: "pali się, pali" - relacjonowała. - Myślałam, że to koniec - dodała opisując panikę na pokładzie. Skończyło się jednak na strachu.

Żadnemu ze 189 pasażerów i członków załogi samolotu nic się nie stało. Linie Ibierworld zapewniły im dodatkowy środek transportu.

Pechowy Airbus?


To kolejna awaria Airbusa w tym roku - po tragicznej katastrofie Airbusa A330 nad Atlantykiem i wodowaniu Airbusa A320 w Nowym Jorku.

Źródło:TVN24.pl
Foto. Wikipedia
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok