Chińska reakcja na przyznanie Nagrody Nobla
| Foto: REUTERS/Tyrone Siu |
Norweska rzeczniczka MSZ Ragnhild Imerslund, ocenia, że jeśli jest to reakcja na przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla dla Liu Xiaobo, to jest to "reakcja nie na miejscu „Jeśli ta decyzja jest skutkiem przyznania Pokojowej Nagrody Nobla, to uważamy to za reakcję nie na miejscu. Mamy nadzieję na dalszą owocną współpracę z Chinami we wszystkich sferach" - powiedziała Imerslund.
We wtorek chińskie władze odwołały wystawienie norweskiego musicalu "Some Sunny Night", który miał być pokazywany od listopada z udziałem norweskiego muzyka, piosenkarza, Alexandra Rybaka. Norwescy organizatorzy zostali poinformowani przez władze chińskie, że nie jest możliwa współpraca z chińskimi artystami na chwilę obecną.
Ministerstwo rybołówstwa odwołało też bez podania przyczyn spotkanie swego przedstawiciela z szefową norweskiego resortu rybołówstwa Lisbeth Berg-Hansen.
W najbliższych dniach przyjazd przedstawicieli chińskiego Sądu Najwyższego zostanie odwołany"z powodu pilnych obowiązków urzędowych" i wizyta delegacji milicji anulowana -bez podania powodów. Zapowiadany na 18 października przyjazd przedstawicieli Chin, którzy mieli zapoznać się z norweskim modelem państwa opiekuńczego, również nie dojdzie do skutku - informuje norweskie MSZ.
Tuż po ogłoszeniu w piątek przez Norweski Komitet Noblowski laureata tegorocznej nagrody przyznaniu nagrody więzionemu dysydentowi wezwało ambasadora Norwegii w Pekinie na rozmowę, by zaprotestować przeciwko jej przyznaniu.
Liu Xiaobo otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla "za długą walkę bez przemocy na rzecz podstawowych praw w Chinach". Obecnie odbywa zasądzoną w 2009 roku karę 11 lat więzienia.
Moja Norwegia


13-03-2016 09:15
0
-2
Zgłoś