Prawo, lewo czy zielono? wybory
Redakcja 30 sierpnia 2015
10:00

Prawo, lewo czy zielono?

2
Skomentuj


Co takiego w programach mają norweskie partie, o czym Polacy powinni wiedzieć? Zaczęliśmy od centrum, teraz rzucimy okiem na prawo i lewo. 


Za dwa tygodnie w Norwegii odbędą się wybory samorządowe do gmin i województw. Z dużym prawdopodobieństwem Polacy te wybory zignorują. Jeśli powodem miałaby być nieznajomość programów partyjnych, to śpieszymy z odsieczą. Stworzyliśmy dla was kompas, dzięki któremu szybko zorientujecie się w politycznym krajobrazie Norwegii. 

Zaczęliśmy od środka: na pierwszy ogień poszła Kristelig Folkepartii, KrF, centrowa protestancka partia chrześcijańska. Teraz rzucimy okiem na prawo i lewo norweskiej sceny politycznej. Skupmy się na trzech partiach: Lewicy, czyli Venstre (V), prawicowej Partii Postępu, czyli Fremskrittspartiet (Frp) i zielonych, Miljøpartiet De Grønne (MDG). Ich programy przeczesał konsultant firmy Multinor, Adam Łukasik.

 

Trochę w lewo

Venstre, Lewica, nie jest wcale szczególnie lewicowa. To partia o liberalnych poglądach, która w parlamencie wspiera mieszczański” rząd Erny Solberg. W Stortingu zasiada jej 9-ciu reprezentatów, natomiast w wyborach lokalnych w 2011 roku Venstre zdobyła 6,3 proc. i 5,7 proc. Nie za dużo, czyli mniej więcej tyle, ile inne partie centrowe - i dużo mniej niż Partia Pracy (31,7) i Prawica (28,0).

Deklaracje składane przez Lewicę to między innymi rozszerzenie przywilejów dla osób prowadzących własną działalność (np. jeśli chodzi o zasiłki chorobowe), inwestowanie w szkoły i przedszkola, łatwiejszy dostęp do zajęć pozaszkolnych, zniesienie zasiłku opiekuńczego (kontantstøtte), ulgi podatkowe dla „zielonych" i przyjaznych środowisku domów oraz dla produkcji i sprzedaży ekologicznej żywności.

- Jeśli rozmieścimy norweskie partie na swego rodzaju osi, to Venstre znajdować się będzie po prawej stronie, ale nadal blisko centrum - konkluduje Łukasik - Swój program partia opiera na idei liberalnego socjalizmu z naciskiem na liberalizm. 

 

Postępy postępowców 

Najbardziej na prawo od centrum znajdziemy jabłko, logo Partii Postępu. To obecnie najbardziej prawicowe ugrupowanie Norwegii. W ostatnich wyborach lokalnych 4 lata temu Frp uzyskała 11,4 proc. i 11,8 proc. poparcia, a wybory powszechne w 2013 roku utorowały jej drogę do pierwszego w historii partii uczestnictwa w rządzie.

W programie Frp znajduje się wiele konkretnych i kontrowersyjnych punktów. Tematem, którym często zajmuje się prasa są jej propozycje uszczelnienia procedur przyznawania zasiłków, zwłaszcza zasiłku opiekuńczego.

- Chodzi o zatrzymanie eksportu świadczeń socjalnych na dzieci - tłumaczy Łukasik - który, tak na marginesie, jest niemal zerowy w porównaniu z ilością norweskich emerytur wysyłanych na Florydę czy do Costa del Sol.

Dla Frp kluczowy jest aspekt wolności gospodarczej. Wolny i nieskrępowany państwową biurokracją rynek to jej cel. Efektem ostatnich lat pracy partii są m.in. podniesienie kwoty wolnej od podatku do 50 tysięcy koron, zmniejszenie opłat związanych z użytkowaniem samochodów, obniżenie podatku od darowizn i spadku, czy ograniczenie ilości formularzy w NAV (norweskim urzędzie pracy i opieki społecznej).

Aby zapewnić porządek i przestrzeganie prawa, Partia Postępu proponuje też zwiększenie ilości służb mundurowych. Imigranci, którzy posłużyli się fałszywymi dokumentami lub przebywają nielegalnie na terenie Norwegii, powinni jak najszybciej zostać deportowani z kraju.

Spoglądając w przyszłość FrP widzi kraj z dobrze rozwiniętą infrastrukturą, zwłaszcza drogową, bo jej zdaniem w ostatnich latach taki rozwój był zaniedbywany kosztem pomocy międzynarodowej i finansowania wysokiej kultury. Dobrze skomunikowana, przemysłowo rozwinięta i konkurencyjna Norwegia ma być ojczyzną dla przyszłych pokoleń. 

- Takie podejście zgoła odbiega od oklepanych już haseł mówiących głównie o ochronie środowiska jako obowiązku wobec naszych dzieci i wnuków - uważa Łukasik.


Zielono czy szaro?

W wyborach powszechnych w 2013 roku norweskiej parii Zielonych, Miljøpartiet De Grønne, udało się wysłać do parlamentu swojego pierwszego, i na razie jedynego, przedstawiciela. Na poziomie lokalnym MDG jest już reprezentowana w kilku sejmikach wojewódzkich i radach gmin.

MDG uważa, że ważniejsze od utartych podziałów na czerwonych" i niebieskich" jest rozróżnienie między zielonym" a szarym". Zieloni skupiają się na szeroko pojętej ochronie środowiska, zarówno w kraju, jak i na świecie. Wśród ich postulatów wysoko stoją: zrównoważony rozwój rolnictwa, stymulacja norweskiej produkcji spożywczej i hodowli, wprowadzenie restrykcji dotyczących redukcji ziem uprawnych, zmniejszenie produkcji i spożycia mięsa oraz nakaz serwowania w instytucjach publicznych posiłków składających się w 50 proc. z produktów ekologicznych.

główne hasło MDG, idę poprawy jakości życia, wpisują się też zmiany na rynku pracy i świadczeń socjalnych. Zieloni optują za skróceniem czasu pracy, ułatwieniami w zatrudnianiu na część etatu, czy wprowadzeniem umów zbiorowych zapewniających płace minimalne niezależne od branży.


Mała ojczyzna

W wyborach samorządowych istotne są te propozycje, które dotyczą spraw lokalnych - gmin i województw. Oprócz programów krajowych każda z partii ma ofertę dostosowaną do miejscowych potrzeb.

- Partia może reprezentować zgoła inne poglądy niż nasze, ale jeśli pomysły na rozwój i przyszłość naszej małej ojczyzny są dla nas korzystne, może warto dać kredyt zaufania jej kandydatom - postuluje Łukasik - Szansa na wpływanie na przyszłość regionu, w którym mieszkamy i pracujemy jest nie tyle naszym obowiązkiem, ile ogromnym przywilejem - apeluje.

 

Jeśli jeszcze nie wiesz, czy masz prawo głosu, przejrzyj Wyborcze ABC. Rozmowy z norweskimi partiami i polskimi kandydatami śledź w zakładce Wybory 2015.

Grafika frontowa: MN

 

 

Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Brudny Harry
Brudny Harry 06-09-2015 02:52

zróbcie materiał na temat tej partii liberalistene.org/ jest to jedyna partia, która che dać nam wolność gospodarczą itd, ułatwić otworzenie swojego biznesu, ułatwić nam handel polskimi itd. produktami na terenie Norwegii, zlikwidować wiele zakazów, niektóre podatki, itd.

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas