P.ness

  • Miejscowość
    w Polsce
    -
  • Miejscowość
    w Norwegii
    -
  • Znajomi 0
  • Odsłony profilu 669
  • Posty 16

Zdjęcia (1)

  • :)
  • ;)
  • B)
  • :lol:
  • :laugh:
  • :cheer:
  • :kiss:
  • :silly:
  • :ohmy:
  • :woohoo:
  • :whistle:
  • :(
  • :angry:
  • :blink:
  • :sick:
  • :unsure:
  • :dry:
  • :huh:
  • :pinch:
  • :side:
  • :evil:
  • :blush:
  • :S
  • :P
wyślij
Ehh, nikt jeszcze nie skomentował
tego profilu ...
0
P.ness - dodał(a) post do tematu
02-12-2016 19:39

Darmowy program do faktur

Znacie może jakiś dobry i darmowy program do wystawiania faktur i rachunków, który robiłby to jednocześnie w języku norweskim i polskim. Do tej pory korzystałem z programu od ifirmy - program do wystawiania rachunków, ale tam można wystwiać faktury tylko w jednym języku.

P.ness
02-12-2016 19:38

No ale po co ci w Norwegii inny niż norweski język?

Ja dopiero startuje i się zastanawiam na mamut, fiken i efirma.no
Oprócz tego terminal do płacenia, a tutaj raczej izett na początek jest najlepszy.

P.ness - dodał(a) post do tematu
25-10-2016 10:18

Czy ktoś sam prowadzi księgowość?

Witam, czy jest tu ktoś, kto sam prowadzi księgowość i mógłby powiedzieć, jak to wygląda? Pozdrawiam

Asia122
04-09-2017 16:42

nie polecam, na poczatku wszytsko niby ok, a pozniej w dniu rozliczen system nie dziala ... a teraz za kazdy dzien spoxnienia kary w tysiace koron.

P.ness
25-10-2016 10:17

korzystał ktoś z pakietu efirma.no jakieś opinie?

Jagodaanna2
24-10-2016 22:55

Dziękuję za podpowiedź

Zobacz więcej komentarzy
P.ness - dodał(a) post do tematu
20-10-2016 18:51

Nagła prośba o pomoc.

Witam, mam 20 lat i wykształcenie średnie z maturą, i tytuł technika Logistyk z kwalifikacją \"Organizacja i prowadzenie prac związanych z przeładunkiem oraz magazynowaniem towarów i ładunków\". W kwietniu tego roku skończyłem szkołe więc mam małe doświadczenie zawodowe bo tylko miesiąc na lotnisku w firmie logistycznej, miesiąc we Włoszech także w firmie logistycznej, oraz trzy miesiące w firmie logistyczno-produkcyjnej jako Spawacz (ten zawód mnie już nie interesuje). Chce spróbować czegoś nowego i wyjechać za granice, sprawdzić, zobaczyć, i dowiedzieć się czy się do tego nadaje.
W tym miejscu nastaje moje pytanie czy osoba z takim doświadczeniem ma jakiekolwiek szanse na prace w Norwegii, i nie mówie tutaj o jakiś farmach czy innych zbiorach, ale stałej pracy z której dam rade się utrzymać?? (min 130-140 NOK/h )
Chciałbym się sprawdzić w logistyce (magazyn, wózek widłowy, produkcja, transport, spedycja), i chciałbym posłuchać waszej opinii:
czy warto szukać, ?
czy ryzykować, ?
czy szukać przez polskie agencje (jeśli tak to jakie), ?
czy przez Norweskich pośredników (jeśli tak to jakich) ?
i na jakich stronach internetowych najlepiej szukać?
Mam zaoszczędzone na razie tylko około 10000 NOK, mój angielski jest na poziomie B1/B2. Chce wyjechać razem z kolegą. Wiem że takich tematów pewnie jest mnóstwo, ale każdy przypadek jest inny, a ja nie bardzo mam teraz czas przeglądać całe to wspaniałe forum, bo widze że wszyscy jesteście mega pomocni i pomagacie wszystkim.
Proszę o odpowiedź.

P.ness
20-10-2016 18:50

insertowsky napisał:
P.ness napisał:
insertowsky napisał:
high_octane napisał:
Marzyciel z ciebie kolego. Masz nierealne wymagania w stosunku do swojego doswiadczenia. Jedyne branze, ktore jeszcze przyjmuja to budownictwo i uboj (kurczaki, ryby). Moja rada, popracuj ze 2-3 lata w Polsce. Zdobadz porzadne doswiadczenie i wtedy przyjedz. Twoje obecne doswiadczenie/wymagania plus stan norweskiej gospodarki to gwarantowana porazka.
Ja nie mam żadnych wymagań... po prostu chce sprawdzić czy się da, nie bede celował w budownictwo czy ubój, bo mam pewne swoje ambicje i iść w jednym kierunku niż tracić czas na coś co mnie niczego nie nauczy, a na pieniądzach mi nie zależy. Piszesz \\\\\\\\\\\\\\\"Marzyciel z Ciebie kolego\\\\\\\\\\\\\\\" jak ja w ogóle o niczym nie marze, po prostu chciałbym spróbować sił za granicą, nie napisałem że wyjade i będe zarabiał kokosy i będzie zajebiście. Za 2-3 lata to już prawdopodobnie nie będzie mi się opłacało wyjeżdżać bo tutaj będę miał ustawione życie, sens w tym, że póki nic mnie nie trzyma to moge wyjechać.


W dwa lata to sobie trochę doświadczenia zbierzesz, a nie będziesz ustawiony w Polsce.

mieszkając u mamusi i mając pracę stać ciebie będzie na nowy topowy smartfon, markowe ciuchy i imprezy co tydzień, a jak nie przebalujesz całej wypłaty co miesiąc to i beemkee 1.6 LPG MPower.

\\\\\\\"Za 2-3 lata to już prawdopodobnie nie będzie mi się opłacało wyjeżdżać bo tutaj będę miał ustawione życie\\\\\\\"

zapisz sobie ten tekst gdzieś i przeczytaj go mając 30+ lat, a zrozumiesz jaki naiwny byłeś za młodu.

Z \\\"mamusią\\\" już nie mieszkam, smartfona nie potrzebuje, już kupiłem sobie dawno, markowych ciuchów nie potrzebuje, wystarczą zwykłe które także mam... imprezy co tydzień... jaki Ty jesteś pusty. Samochód także już posiadam.
Mieszkam z dziewczyną, za dwa, trzy lata może być już różnie i moge nie być w stanie od tak sobie wyjechać.


Sam łatwiejsza możliwość wyjazdu, jak nie narobisz potomstwa to żadna to trudność będzie za 3 lata, ale za to szanse dla człowieka z doświadczeniem na znalezienie pracy dużo większą.

Ktoś kto ma zero doświadczenia, bo te miesięcznice pracy to na minus tylko(mało poważnie to wygląda), pcha się za granicę i mi pisze ze jestem pusty, dobre, naucz się czytać ze zrozumieniem.

Ja to przerabiłem osobiście 10 lat temu, poznałem wiele osób które próbowały swoich sił, i im mniej mieli doświadczenia i znajomości tym gorzej na tym wychodzili, a ty sobie teoretyzuj.

Zobacz więcej komentarzy
P.ness - dodał(a) post do tematu
20-10-2016 08:29

Nagła prośba o pomoc.

Witam, mam 20 lat i wykształcenie średnie z maturą, i tytuł technika Logistyk z kwalifikacją \"Organizacja i prowadzenie prac związanych z przeładunkiem oraz magazynowaniem towarów i ładunków\". W kwietniu tego roku skończyłem szkołe więc mam małe doświadczenie zawodowe bo tylko miesiąc na lotnisku w firmie logistycznej, miesiąc we Włoszech także w firmie logistycznej, oraz trzy miesiące w firmie logistyczno-produkcyjnej jako Spawacz (ten zawód mnie już nie interesuje). Chce spróbować czegoś nowego i wyjechać za granice, sprawdzić, zobaczyć, i dowiedzieć się czy się do tego nadaje.
W tym miejscu nastaje moje pytanie czy osoba z takim doświadczeniem ma jakiekolwiek szanse na prace w Norwegii, i nie mówie tutaj o jakiś farmach czy innych zbiorach, ale stałej pracy z której dam rade się utrzymać?? (min 130-140 NOK/h )
Chciałbym się sprawdzić w logistyce (magazyn, wózek widłowy, produkcja, transport, spedycja), i chciałbym posłuchać waszej opinii:
czy warto szukać, ?
czy ryzykować, ?
czy szukać przez polskie agencje (jeśli tak to jakie), ?
czy przez Norweskich pośredników (jeśli tak to jakich) ?
i na jakich stronach internetowych najlepiej szukać?
Mam zaoszczędzone na razie tylko około 10000 NOK, mój angielski jest na poziomie B1/B2. Chce wyjechać razem z kolegą. Wiem że takich tematów pewnie jest mnóstwo, ale każdy przypadek jest inny, a ja nie bardzo mam teraz czas przeglądać całe to wspaniałe forum, bo widze że wszyscy jesteście mega pomocni i pomagacie wszystkim.
Proszę o odpowiedź.

P.ness
20-10-2016 18:50

insertowsky napisał:
P.ness napisał:
insertowsky napisał:
high_octane napisał:
Marzyciel z ciebie kolego. Masz nierealne wymagania w stosunku do swojego doswiadczenia. Jedyne branze, ktore jeszcze przyjmuja to budownictwo i uboj (kurczaki, ryby). Moja rada, popracuj ze 2-3 lata w Polsce. Zdobadz porzadne doswiadczenie i wtedy przyjedz. Twoje obecne doswiadczenie/wymagania plus stan norweskiej gospodarki to gwarantowana porazka.
Ja nie mam żadnych wymagań... po prostu chce sprawdzić czy się da, nie bede celował w budownictwo czy ubój, bo mam pewne swoje ambicje i iść w jednym kierunku niż tracić czas na coś co mnie niczego nie nauczy, a na pieniądzach mi nie zależy. Piszesz \\\\\\\\\\\\\\\"Marzyciel z Ciebie kolego\\\\\\\\\\\\\\\" jak ja w ogóle o niczym nie marze, po prostu chciałbym spróbować sił za granicą, nie napisałem że wyjade i będe zarabiał kokosy i będzie zajebiście. Za 2-3 lata to już prawdopodobnie nie będzie mi się opłacało wyjeżdżać bo tutaj będę miał ustawione życie, sens w tym, że póki nic mnie nie trzyma to moge wyjechać.


W dwa lata to sobie trochę doświadczenia zbierzesz, a nie będziesz ustawiony w Polsce.

mieszkając u mamusi i mając pracę stać ciebie będzie na nowy topowy smartfon, markowe ciuchy i imprezy co tydzień, a jak nie przebalujesz całej wypłaty co miesiąc to i beemkee 1.6 LPG MPower.

\\\\\\\"Za 2-3 lata to już prawdopodobnie nie będzie mi się opłacało wyjeżdżać bo tutaj będę miał ustawione życie\\\\\\\"

zapisz sobie ten tekst gdzieś i przeczytaj go mając 30+ lat, a zrozumiesz jaki naiwny byłeś za młodu.

Z \\\"mamusią\\\" już nie mieszkam, smartfona nie potrzebuje, już kupiłem sobie dawno, markowych ciuchów nie potrzebuje, wystarczą zwykłe które także mam... imprezy co tydzień... jaki Ty jesteś pusty. Samochód także już posiadam.
Mieszkam z dziewczyną, za dwa, trzy lata może być już różnie i moge nie być w stanie od tak sobie wyjechać.


Sam łatwiejsza możliwość wyjazdu, jak nie narobisz potomstwa to żadna to trudność będzie za 3 lata, ale za to szanse dla człowieka z doświadczeniem na znalezienie pracy dużo większą.

Ktoś kto ma zero doświadczenia, bo te miesięcznice pracy to na minus tylko(mało poważnie to wygląda), pcha się za granicę i mi pisze ze jestem pusty, dobre, naucz się czytać ze zrozumieniem.

Ja to przerabiłem osobiście 10 lat temu, poznałem wiele osób które próbowały swoich sił, i im mniej mieli doświadczenia i znajomości tym gorzej na tym wychodzili, a ty sobie teoretyzuj.

Zobacz więcej komentarzy
P.ness - dodał(a) post do tematu
06-09-2016 13:00

Samotny pendler - jaka wysokość zwrotu

Witam mam możliwość w firmie czestego podróżowania i Zastanawiam się czy skorzystać z statusu pendler
Moje pytanie kieruje do osób korzystających z tej opcji, jakiej wysokości zwroty otrzymajcie, slyszalem ze jest to okolo 40 tys.
Z gory dziękuję.
Ps. Mam dom w polsce i wynajmuje pokoj w norwegii, moje zarobki to około 350 tys rocznie, a za pokoj place 4 tysiące.

P.ness
06-09-2016 12:59

agiletom napisał:
Witam mam możliwość w firmie czestego podróżowania i Zastanawiam się czy skorzystać z statusu pendler
Moje pytanie kieruje do osób korzystających z tej opcji, jakiej wysokości zwroty otrzymajcie, slyszalem ze jest to okolo 40 tys.
Z gory dziękuję.
Ps. Mam dom w polsce i wynajmuje pokoj w norwegii, moje zarobki to około 350 tys rocznie, a za pokoj place 4 tysiące.



Kilometry

www.skatteetaten.no/no/Person/Selvangivelse/tema-og-fradrag/Jobb-og-utdanning/Pendler/Pendlerfradragskalkulator/

Dieta za każdy dzień w Norwegii to 200 kr

Pewnie te dwa składniki już wyliczą maksymalną wysokość zwrotu, przy wypełnianiu zeznania elektronicznie będziesz miał info o tym, jak nie to dołożysz mieszkanie. 40 tys raczej nie dostaniesz, no chyba że będziesz miał do dupy tabele podatkowa i zaliczki zapłacisz dużo.

MultiNOR Konsultant
06-09-2016 10:54

Wysokość zwrotu nie jest jednakowa u każdego podatnika. Zależy to od kosztów ponoszonych podczas pobytu w Norwegii, wysokości odprowadzonego podatku w danym roku oraz prawa do możliwości skorzystania ze statusu pendler (np. wystarczająca ilość podróży). Jeżeli pracodawca pokrywa tylko część kosztów, to pozostałe (poniesione przez podatnika) można nadal odliczyć od podatku.

Więcej info na www.multinor.no.

P.ness - dodał(a) post do tematu
22-08-2016 10:13

Sprzatanie a umowa

Witam zaczynam prace w norwegii mam duzo zlecen na sprzatanie polowa chce z oodatkiem a pilowa nie koniecznie. Myslalam zeby odworzyc firme jednoosbowa. Ale napewno przekrocze 50 tys rocznie.. i nie chce mi sie bawic w faktury itp. Prosze o info jal wyglada oraca na kontkacie.umowa z kazdym klientem co kl musi zrobic. Czy mam z tego jakies korzysci. Jak wyglada podetek jaki procent. Jaka mniej wiecej pabuje teraz stawka na reke ?

P.ness
22-08-2016 10:12

agagaga napisał:
Nie zbyt interesuja mnie czyjesc odczucia. Czekam.na fakty i konkrety

Fakty i konkrety to powinien twój pracodawca wiedzieć....

Same plusy takiego rozwiązania:

(Minimum to jest 5.5h tyg przy umowie o pracę)

Stawka to 174kr/h brutt minimum (netto to już według tabeli)
Do tego koszt pracodawcy +10.2% i 14% i wszelkiego rodzaju egenmelding i chorobowe za pierwsze 16 dni po stronie pracodawcy, oraz narzędzi i środki czystości na jego koszt.

No i z minusów własnej działalności to to że można sobie auto firmowe,telefon, narzędzia i środki czystości wrzucić w koszty,a to księgową by trzeba mieć i jeszcze prawie wcale podatków nie placic.

Agnieszka Rychlak
22-08-2016 07:49

Nie zbyt interesuja mnie czyjesc odczucia. Czekam.na fakty i konkrety

Eliza K
22-08-2016 07:09

Osobiscie nie zatrudnilabym kogos do sprzatania na kontrakcie, bo jest to jednoznaczne z byciem pracodawca. A bedac pracodawca trzeba samemu siasc i zaznajomic sie z przepisami dotyczasymi np. feriepenger czy chorobowego. No i trzeba samemu odciagac i placic podatek.
I obojetnie jak proste to niby jest, to nie wiem czy by mi sie chcialo to robic, zeby miec kogos kto mi posprzata te 2-3 godziny w tygodniu.

Oczywiscie dla ciebie praca na kontrakcie to tylko plus - cala nudna robota z odprowadzaniem podatku i wypelnianiem papierow odpada.

Polecane profile

Bliżej nas