Witam!
Mam ogólnie dosyć można powiedzieć wstydliwą sytuację, z tego powodu chciałbym się poradzić anonimowo obcych mi osób, jak sobie z tą sprawą dać radę.
Wydaje mi się że moja dziewczyna ma bardzo niepokojące mnie objawy natury psychicznej. Według mojego rozeznania, mogą to być objawy depresji.
Choroba bardzo marginalizowana, a jednak straszliwie niebezpieczna, bez fachowej pomocy mogąca skończyć się nawet śmiercią. Ogólnie skarży się na brak wymarzonej pracy, na to że dziecko w wieku 7 lat ma kłopoty z czytaniem ze zrozumieniem i przez to nie poradzi sobie w życiu i będzie miała przyszłość mając beznadziejną pracę jak jej matka. To w skrócie niektóre rzeczy, których wysłuchuję. Krótko mówiąc wyolbrzymia problemy, a wiem że rozmowa z taką osobą na zasadzie \"wszystko będzie dobrze\" nigdy nie rozwiązuje tak poważnego problemu.
Wydaje mi się że potrzebuję pomocy specjalisty. Czy ktoś z was internauci znalazł się w podobnej sytuacji i znalazł kogoś, kto wyciągnął go z opresji? Bardzo bym chciał mojej ukochanej pomóc i potrzebuję namiary na jakiś dobrych lekarzy w okolicach Akershus. Ewentualnie o poradę co mam zrobić, czy może udać się do pobliskiej przychodni, do lekarza pierwszego kontaktu? Z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Ja miałam robione testy. Stwierdzone bpd, depresja i zaburzenia lękowe. Odbyłam roczną terapię, która pomogła mi poukładać niektóre rzeczy w głowie, w międzyczasie śmierć taty spowodowała, że wszystkie moje problemy odsunęły się na dalszy plan.
Cześć Wam! Robię podejście do wizyty u specjalisty bo od jakiegoś czasu mam silne obawy, że dopadła mnie depresja. Na czym dokładnie polega późniejsza praca nad sobą i ewentualne leczenie? Chętnie poczytam też o tym, jakie pierwsze objawy zaniepokoiły Was na tyle, że postanowiłyście działać.
napisał:
Angela22 napisał:
Chciałabym tutaj podjać temat depresji spowodowanej emigracją.
Chcialabys podjac temat jako chorujaca, specjalista czy ciekawska?
Jako Twór MN. Botowaty taki.