Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zakaz własnego alkoholu, wstęp od 21. roku życia,  więcej ochroniarzy: nowe zasady na festiwalu w Holmenkollen Sport
Monika Pianowska 15 lutego 2017
14:02

Zakaz własnego alkoholu, wstęp od 21. roku życia, więcej ochroniarzy: nowe zasady na festiwalu w Holmenkollen

2
Skomentuj
Holmenkollen pixabay.com - CC0 Creative Commons
12 lutego organizatorzy tegorocznej edycji festiwalu Holmenkollen Skifest zapowiedzieli zmiany w regulaminie tegorocznej imprezy. Przede wszystkim ograniczą alkohol i zadbają o rodziny z dziećmi. To decyzja podjęta w związku z falą krytyki odnośnie błędów organizacyjnych edycji festiwalu z 2016 roku.
Reklama
Holmenkollen Skifest odbędzie się w dniach 10-12 marca. Organizatorzy, przedstawiciele norweskiej policji oraz członkowie Av-og-til – fundacji promującej ograniczanie spożywania alkoholu – zaprezentowali w niedzielę nowe zasady festiwalu, które wejdą w życie podczas jego najbliższej edycji.

Na stadionie pojawi się więcej ochroniarzy, którzy przy wejściu będą bardziej restrykcyjnie sprawdzać zawartość toreb i plecaków osób chcących dostać się na teren festiwalu. Ma to uniemożliwić wnoszenie własnego alkoholu oraz, przede wszystkim, zapewnić większe bezpieczeństwo i komfort uczestnikom tej sportowej imprezy. Organizatorzy zapewniają również, że w tym roku uda się uniknąć przepełnienia na stadionie.

Dla wszystkich znajdzie się miejsce

Zeszłoroczna edycja Holmenkollen Skifest spotkała się krytycznym odzewem ze strony niezadowolonych uczestników. Zaczęło się od imprezowego namiotu pod skocznią, do którego nie wszyscy się zmieścili, chociaż kupili bilet.

W programie nadchodzącej edycji festiwalu znów uwzględniono Afterski, czyli imprezę towarzyszącą wydarzeniom sportowym. Podobnie jak i w 2016 roku odbędzie się ona w wielkim namiocie, w specjalnie wyznaczonym sektorze stadionu narodowego. W piątek 10 marca rozpocznie się o godz. 17:30, natomiast dzień później – o 18:30.
Tym razem jednak ruszy sprzedaż oddzielnych biletów na „after”. Będzie je można kupić poprzez stronę Ticketmaster wyłącznie po nabyciu regularnego biletu lub karnetu na wydarzenia sportowe Holmenkollen Skifest. Dodatkowy bilet wstępu do festiwalowego namiotu ma kosztować 50 koron. Co istotne, na teren imprezy wejdą wyłącznie osoby pełnoletnie, które ukończyły 21. rok życia.

Więcej przestrzeni i brak rozbojów

Policja nie miała zbyt wiele pracy podczas zeszłorocznej edycji imprezy na Holmenkollen. Zdarzyło się zaledwie kilka bójek zakwalifikowanych jako zakłócanie porządku publicznego. – Wnętrze namiotu i zatłoczony teren wokół niego to miejsca, w których łatwo może dojść do sprzeczki – mówi nadoficer Komisariatu Policji Majorstuen, Lars Njøs, na łamach Aftenposten. – Zdecydowanie za dużo osób chciało wejść do namiotu – dodaje.

Zatłoczenie zależy oczywiście od liczby dostępnych i sprzedanych biletów oraz od warunków pogodowych, niemniej organizatorzy chcą w tym roku uniknąć kontrowersji z poprzedniej edycji.

Lars Njøs od wielu lat współpracuje z organizatorami festiwalu z Kollen. Odpowiada za oddziały policji wyznaczone do pilnowania porządku podczas dużych festiwali w mieście. – Największe wyzwanie to dopilnowanie wszystkiego na zamkniętym terenie – przyznaje oficer policji. W przeciwieństwie do imprezy otwartej w plenerze, podczas zamkniętego festiwalu muszą panować sztywne reguły. – Na szczęście większość uczestników się do nich stosuje – dodaje Njøs.

Festiwal nie utonie w alkoholu

Skargi spływające do organizatorów Holmenkollen Skifest w sporej mierze dotyczyły licznej obecności pijanych festiwalowiczów. Z ich powodu rodzice, którzy przyprowadzili na stadion narodowy swoje dzieci, bali się o ich bezpieczeństwo.
Kristin Vestgren Sæterøy, główny menedżer festiwalu i przewodnicząca grupy Skifest med måte (Skifest z umiarem), w rozmowie dla Aftenposten potwierdziła, że organizatorzy również uznali tę kwestię za rażącą. – Chcieliśmy Holmenkollen Skifest uczynić norweskim świętem narciarstwa. Nie podoba nam się, że alkohol stał się nieodłącznym elementem wydarzenia sportowego – mówi Sæterøy. – Rok temu zbyt łatwo można było wnieść go na stadion. Otrzymaliśmy zgłoszenia, że kilka osób miało przykre doświadczenia z nietrzeźwymi uczestnikami festiwalu.

W alkoholu tonęła głównie Marka – zalesiony teren rekreacyjny pod Oslo, w okolicach skoczni, gdzie w czasie trzydniowej imprezy nocowały pod namiotem tysiące Norwegów. Biwakowicze umilali sobie czas spożywaniem napojów wyskokowych, po czym tłumnie garnęli na teren festiwalu.

Przede wszystkim – umiar

Grupa organizatorów planuje w tym roku bardziej surowo obchodzić się z nocującymi na terenie Marki. Poza tym, że uczestnicy będą musieli mieć przy sobie ważne bilety, wymagana od nich będzie także trzeźwość. – Nie pozwolimy na wnoszenie własnych napojów alkoholowych na teren festiwalu – podkreślają.

Kari Randen, prezes fundacji Av-og-til, najbardziej martwi się o młodych i mniej odpowiedzialnych biwakowiczów. Jej zdaniem połączenie mrozu z alkoholem może się okazać bardzo niebezpieczne. – Myślę, że rodzice, których dzieci wybierają się na festiwal, powinni stać się szczególnie wyczuleni na ich bezpieczeństwo i ustalić z nimi, na co mogą sobie pozwolić.

Współpraca kluczem do sukcesu

Kristin Vestgren Sæterøy przyznaje, że zadowolenie wszystkich uczestników Holmenkollen Skifest to dla organizatorów ogromne wyzwanie. W tym roku mają jednak zamiar skorzystać z pomocy wielu wolontariuszy i funkcjonariuszy policji.

– Współpracujemy także z urzędem miasta Oslo, strażą pożarną oraz osobami, które będą zachęcać, by atmosferą narciarskiego święta cieszyć się z rozsądkiem i umiarem – mówi menedżerka festiwalu.

Ponadto, specjalnie z myślą o rodzinach z dziećmi znajdujących się wśród publiczności, powstanie dla nich dodatkowy namiot.

33 tysiące sprzedanych biletów

Holmenkollen Skifest zbliża się wielkimi krokami. Do tej pory sprzedano już 33 tysiące biletów na zawody w biegach narciarskich, skokach i kombinacji nordyckiej. Pojawi się także nowa kategoria konkursu w skokach – Raw Air – która wzbudza nie mniejsze zainteresowanie.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Monikka1
Monikka1 22-03-2018 09:41

Zakaz wnoszenia alkoholu, zakaz jego sprzedaży na terenie skoczni i zakaz wpuszczania podchmielonych kibiców i problem z głowy. Takie to proste .

3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz
czesio. oj tam nazwisko...
czesio. oj tam nazwisko... 16-02-2017 13:48

a już się martwiłem że jak alko to jak zwykle Polacy... a tu "miłe" rozczarowanie: Norki

4
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas