Reklama

Rata w Norwegii już od618kr

Sprawdź ratę

Usługa realizowana przez DigiFinans.no | Priseksempel: Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Sport
|
Redakcja
|

01 lipca 2016 12:09

Norweski dziennikarz: Cieszmy się do diaska, gdy Polska gra. Może w końcu nauczymy się wymawiać 'Błaszczykowski'?

"Wy to już wiecie, ale ja jeszcze tego nie wiem, czy wielkim bohaterom Polski udało się wczoraj wymanewrować Ronaldo i spółkę. Ale gdyby tak było, to rękawica zostałaby rzucona: w półfinale z całych sił trzeba dopingować Polakom. To nasi przyjaciele i towarzysze", pisze Aslak Borgersrud w Dagsavisen o wczorajszym meczu Polska-Portugalia.
Komentarze (1)
Kopiuj link
Norweski dziennikarz: Cieszmy się do diaska, gdy Polska gra. Może w końcu nauczymy się wymawiać 'Błaszczykowski'?
Strefa kibica w Oslo MN
Słuchajcie! Wczoraj znowu były mistrzostwa Europy. Ćwierćfinał, Portugalia-Polska. W chwili pisania nie mam pojęcia, jak poszło. Ale jak znam świat, to Cristiano Ronaldo obudził się w końcu, strzelił trzy gole głową, popłakał trochę przed prasą nad losem bardzo starających się Polaków, a potem na pewno musiał biec na kryzysowe spotkanie u fryzjera.

Nie kibicowałem temu strojnisiowi. Wczoraj trzymałem kciuki za Polskę. Za zmyłki i strzały Jakuba Błaszczykowskiego. Odetchnąłem z ulgą, kiedy Łukasz Fabiański obronił gola. Robiłem to z takim samym przekonaniem, z jakim dopingowałem Islandii w starciu z Anglią. Dlaczego? Dlatego, że w tym roku wszyscy jesteśmy Polską.
Czy jesteś za czy przeciw porozumieniu EOG, niezależnie od tego, co myślisz o imporcie siły roboczej i większej konkurencji dla norweskich rzemieślników, prawda jest taka:

W Norwegii mieszka prawie 100 tysięcy Polaków. To jasne jak słońce, że Polacy są największą grupą imigrantów w tym kraju. Budują nasze domy, nasze biura i nasze drogi, czasem w haniebnie złych warunkach i na krótkich umowach.

Być może między kafelkami w twojej łazience leży polska fuga. Być może to Polakowi strzeliło w krzyżu od dźwigania w pracy na rusztowaniu, kiedy budował twój biurowiec.

Ale Polacy pracują również w środowisku akademickim, w handlu, w biurach, w administracji, edukacji. Polacy są wszędzie. Tyle, że nie zawsze ich widzimy.
Na szczęście lub niestety, Polacy przypominają Norwegów. Wielu z nas przechadza się po ulicach Krakowa i nie przychodzi mu na myśl, że absolutnie nie jest tu u siebie. Podobnie my nie zauważamy czasem, jak wielu Polaków mieszka w Norwegii.

Ale to jest sto tysięcy. I wczoraj grali w ćwierćfinale. Powinna to być doskonała okazja do tego, żeby popracować trochę nad naszą postawą. Bo jeśli chcemy być dobrymi gospodarzami, to powinniśmy do cholery dopingować razem, gdy nasi goście grają w piłkę.

Cieszmy się do diaska, gdy Polska gra. I kto wie, może w końcu nawet nauczymy się wymawiać “Jakub Błaszczykowski”?

Wy to już wiecie, ale ja jeszcze nie wiem, czy wielkim bohaterom Polski udało się wczoraj wymanewrować Ronaldo i spółkę. Ale gdyby tak się stało, to rękawica zostałaby rzucona: w półfinale z całych sił trzeba będzie dopingować Polakom. To nasi przyjaciele i towarzysze.

Artykuł ukazał się na portalu dziennika Dagsavisen dzień po przegranej Polski z Portugalią w ćwierćfinale Euro 2016.
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


km896450

01-07-2016 15:52

Super ! Sport powinien jednoczyć, to dobry pretekst aby się integrować.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Odrzuć wszystkie
Zarządzaj preferencjami
Potwierdź
Akceptuj wszystkie