Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Praca i prawo pracy
|
Redakcja
|

29 czerwca 2009 00:38

Snakk norsk !

Fremskrittspartiet sprzeciwia się przyznawaniu zasiłku opiekuńczego, na dziecko od 1-3 roku życia jeśli nie uczęszcza do przedszkola (Kontantstøtte), rodzicom którzy nie mówią po norwesku.

Komentarze (7)
Kopiuj link
Snakk norsk !

Fremskrittspartiet, chce aby rodzice spełniali pewne kryteria, żeby mogli otrzymać Kontantstøtte. Jest to oparte przede wszystkim na kwestii integracji ", powiedziała na spotkaniu, komisarz ds. Pracy i Opieki Społecznej z Rady Miasta Oslo Sylvi Listhaug.

-Jedną z rzeczy, która jest oczywista, to język norweski,  musi on być wymagany w celu integracji z dziećmi, ".Niepokojące jest , że aż 80 procent rodziców w Oslo pobierających zasiłek opiekuńczy to emigranci -dodaje Listhaug.


Wielu przeciwników twierdzi, że środki pieniężne z zasiłku opiekuńczego (Kontantstøtte) zapobiegają integracji, a dzieci nie maja kontaktu z rówieśnikami.

 

Źródło:Informacja prasowa

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Lech Sarnowski

10-07-2009 15:37

Polscy pracownicy zatrudnieni w Norwegii powinni uczyc sie systematycznie jezyka norweskiego od pierwszego dnia pobytu.
Potrzebna jest to z dwoch powodow.
1.Znajomosc jezyka pozwala na lepsze porozumienie sie z tubylcami-co moze byc tylko pozytywnym objawem dla swiezego emigranta.
2.Bardzo wazne!!!Nie wierzcie w "uczciwosc skandynawska".Przedsiebiorcy norwescy OSZUKUJA swych pracownikow,jak i nasi w Polsce.
Instrukcje pracy,
przepisy dotyczace PRAW socjalnych
itp.sa pisane w jezyku norweskim-rzdziej po angielsku.Zreszta tylko niewielka ilosc Polakow zna angielski na tyle dobrze aby sie zorientowac
w dzungli przepisow i praw w sprawach socjalnych.
Nie badzcie naiwni.Znam Norwegow od bardzo wielu lat.Wcale nie sa lepsi od reszty narodow,pomimo codziennego postulowania tej opinii w miejscowych brukowcach lub w rodzimym kanale propagandy NRK(radio,telewizja).

Marek Domagala

03-07-2009 14:59

fremskrittpartiet wyrażnie zaznaczyła,ze problem dotyczy w większości kolorowych obywateli tego raju.......polacy i inne østeuropeiske stanowią nikły promil tego problemu.A najgorsze jest to,że jedynie wschodnioeuropejscy uczestnicy rynku norweskiego nie mają dostępu do DARMOWEJ i OBOWIĄZKOWEJ nauki norweskiego......miło by było gdyby szanowni "postępowi " dopomogli polakom w dostępie do nauki języka....bo znając zacięcie większości polskich emigrantów gdyby mieli takie możliwości nauki jak "opaleni protegowani" ,ich asymilacja byłaby błyskawiczna.....a tak , kto ma na tyle zacięcia by samemu lub na raczkujących ,a horrendalnie drogich kursach językowych dla polaków przez polaków,próbować łapać wiedzę,coś niecoś chwyta i zaczyna bąkać w tym w sumie opartym na schemacie cepa języku,a kto nie ma na tyle samozaparcia ,zalicza rok po roku w Norwegii dukając po angielsku,bez możliwości pomożenia swym dzieciom w nauce(dzieciaki łapią tak błyskawicznie język,że nawet ostro uczacy sie rodzić w krótkim czasie zostaje w tyle)...piekne marzenie...co?!Miło by było mieć do dyspozycji bezpłatny i obowiązkowy kurs dedykowany przez rząd Norwegii do polaków......

ka mi

01-07-2009 20:52

nie no mysle ze te kursy mozna by jakos zintegowac ze dzieci tez by na nie uszczeszczały niech sie tez ucza 'snake pa norsk' Ludzie no bez przesady połowa z was chce tu zostac na stałe i co... wciaz bez jezyka a jak dzieci pojda do szkoły jak sobie wyobazacie wywiadowki czy pomoc "bajtlom" w nauce ?????

Lucjan Dziurgot

30-06-2009 00:27

Nie bierzcie tak od razu wszystkiego do siebie, myślicie,że te 80% rodziców to Polacy? Nie pochlebiajmy sobie.
A poza tym strasznie wszystko tragizujecie, i to nie tylko w tym temacie... , wyluzujcie.

Anna i Marek Górscy

29-06-2009 22:08

to nie jest głupi pomysł ,tylko że są co niektóre mamy co będą miały mały problemik z bajtlami. chyba że zostaje jedno wyjście przedszkole do którego jest się ciężko dostać......

D K

29-06-2009 21:06

Kto nie bedzie chciał się zintegrować to pojedzie do domu...

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok