• Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Polityka
|
Magda Berbeć
|

19 grudnia 2016 12:33

„Triumf Kaczyńskiego był ostrzeżeniem": norweska prasa o sytuacji w Polsce

Weekend minął w Polsce pod znakiem licznych protestów, które zapoczątkowało piątkowe zamieszanie w Sejmie oraz kontrowersje wokół ustawy ograniczającej dostęp mediów do budynku parlamentu. O napiętej sytuacji w naszym kraju i wydarzeniach ostatnich dni pisze również norweska prasa.
Komentarze (23)
Kopiuj link
„Triumf Kaczyńskiego był ostrzeżeniem
Od piątku w Polsce trwają demonstracje. wikimedia.org - Adrian Grycuk - Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0
Po tym, jak w piątek poseł Michał Szczerba został wykluczony z obrad Sejmu, a głosowanie między innymi nad ustawą budżetową odbyło się w sposób budzący sprzeciw opozycji, przez Polskę przetoczyła się fala protestów. O wydarzeniach w naszym kraju piszą również media norweskie, m.in. VG oraz Dagbladet, które sytuację polityczną Polski obserwują już od dawna.
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:10:"mobile_top";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama

„Wściekli demonstranci zablokowali polski parlament”

Relację z wydarzeń ostatnich dni w Polsce zamieścił na swojej stronie portal VG. Artykuł opisuje liczne demonstracje, na których ludzie protestowali wobec ograniczenia wolności mediów. „Do tej pory dziennikarze mieli wolny dostęp do budynku polskiego parlamentu. Tłem dla zmiany ustawy były między innymi liczne żenujące sytuacje, gdy dziennikarze filmowali śpiących czy jedzących polityków” – czytamy.

Tekst porusza również kwestię konieczności użycia siły przez policję, która chciała umożliwić m.in. premier Beacie Szydło oraz Jarosławowi Kaczyńskiemu opuszczenie terenu parlamentu, a także słowa Donalda Tuska, który podczas swojego przemówienia we Wrocławiu ostrzegał przed dyktaturą i osłabianiem europejskiego modelu demokracji.
Screenshot
Screenshot, żródło: vg.no

Na stronie folkebladet.no możemy natomiast przeczytać o reakcji samego rządu na wydarzenia w kraju, a także słowach Beaty Szydło, która nazwała demonstracje skandalicznymi.

„Walka o Polskę”

O wydarzeniach ostatnich dni możemy przeczytać również na łamach portalu Dagbladet. Autor artykułu już na wstępie sugeruje, że sprzeciw wobec ograniczenia dostępu mediów do Sejmu jest tylko pretekstem dla demonstrujących, którzy w rzeczywistości wyrażają swoje niezadowolenie z rządów Jarosława Kaczyńskiego i jego „kulturalnej kontrrewolucji”, a nie tylko zmian wprowadzanych obecnie.

Morten Strand, w dalszej części artykułu opisuje jak Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę w Polsce, a Jarosław Kaczyński stał się najpotężniejszą postacią w polskiej polityce. Nie jest to pierwszy artykuł na łamach portalu Dagbaldet, który w krytyczny sposób opisuje sytuację polityczną w Polsce po ostatnich wyborach parlamentarnych.

Screenshot
Screenshot, żródło: dagbladet.no

To Kaczyński rządzi Polską

Morten Strand o sytuacji w Polsce pisał już 12 grudnia, skupiając się w dużej mierze na sukcesie Jarosława Kaczyńskiego.

Dagbladet opisało wówczas prezesa PiS jako postać, która zna swoich obywateli i ich potrzeby. To, co według dziennika dodaje mu popularności to w dużej mierze odwrócenie się od Brukseli. „Z prezydentem, premier Beatą Szydło oraz parlamentem w kieszeni, żyjący bliźniak Kaczyński mógł rządzić Polską” – czytamy w artykule – „I osiągnął w tym sukces – po roku u władzy partia nadal ma duże poparcie opinii publicznej.”

Wygrana Prawa i Sprawiedliwości była według Dagbladet ostrzeżeniem przed tym, co miało nadejść w kolejnych miesiącach – Brexitem i zwycięstwem Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA.

Kaczyński wiedział o zmieniających się nastrojach, a drogę do zwycięstwa utorowały mu katolickie wartości, polski nacjonalizm i zdecydowane, antykomunistyczne działania. Prezes PiS wykorzystał, według Dagbladet, prawicowy populizm, który „eksplodował w 2016 roku”.

Screenshot
Screenshot, żródło: dagbladet.no

„Zwrot Polski w stronę autorytaryzmu”

W Dagbladet czytamy również, że „populistyczna reakcja Polski” jest jednocześnie logiczna i paradoksalna. Dlaczego? Z jednej strony Polska jest krajem o głębokich tradycjach, zwłaszcza katolickich, gdzie wartości religijne mają bardzo duży autorytet, również polityczny. Ale nasz kraj to również jeden z tych, które w ciągu ostatnich lat otrzymały od Unii Europejskiej największe wsparcie finansowe. Dzięki temu Polska może pochwalić się jedną z najsilniej i najszybciej rozwijających się gospodarek we Wspólnocie.

Autor artykułu zauważa, że choć pod rządami Kaczyńskiego Polska oddala się od Brukseli, to zależność naszego kraju od Unii Europejskiej jest tak samo duża jak w ciągu ostatnich 10 lat. Nasz kraj różni się w związku z tym od Wielkiej Brytanii, która zdecydowała o wyjściu ze struktur UE – w Polsce nie prowadzi się dyskusji o takim rozwiązaniu. Choć nastroje wobec Unii Europejskiej się pogarszają, nikt poważnie nie rozważa wystąpienia ze Wspólnoty.

Autor artykułu zauważył na koniec, że polskie teatry i muzea, które nie chcą zgodzić się na wprowadzenie narodowych treści, nie otrzymują państwowych pieniędzy na rozwój. „Populistyczny program Kaczyńskiego zakłada zwrot Polski w autorytarnym kierunku” – czytamy.

Źródła: dagbladet.no, vg.no, folkebladet.no
Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Komentarze pod tym artykułem zostały zablokowane ze względu na obraźliwą treść i agresywny styl wypowiedzi
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok
Strona korzysta z plików cookie

Nasza strona korzysta z plików cookie w celu optymalizacji działania strony, analizowania ruchu oraz dostosowywania treści i reklam do Twoich preferencji. Zgodnie z wymogami Google, korzystamy z trybu zgody, który pozwala kontrolować, jakie dane są gromadzone i przetwarzane. Możesz wyrazić zgodę na wszystkie kategorie plików cookie lub zarządzać swoimi preferencjami. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce prywatności.

Niezbędne

Te pliki cookie są niezbędne do działania strony i nie można ich wyłączyć w naszych systemach. Są one ustawiane w odpowiedzi na działania użytkownika, takie jak ustawienia prywatności, logowanie lub wypełnianie formularzy. Te pliki cookie nie przechowują żadnych danych osobowych.

Analityczne

Pliki cookie analityczne pozwalają nam mierzyć ruch na stronie i analizować, jak użytkownicy z niej korzystają. Dzięki temu możemy poprawiać funkcjonowanie strony oraz dostosowywać jej treści do potrzeb użytkowników. Korzystamy z Google Analytics w trybie Consent Mode, który działa zgodnie z Twoimi preferencjami. Jeżeli nie wyrazisz zgody, Google Analytics ograniczy gromadzenie i przetwarzanie danych.

Marketingowe

Pliki cookie marketingowe są wykorzystywane do personalizacji reklam, które widzisz zarówno na naszej stronie, jak i na stronach partnerów zewnętrznych. Dzięki nim reklamy są bardziej trafne i odpowiadają Twoim zainteresowaniom. Google Ads działa zgodnie z trybem zgody, który dopasowuje poziom personalizacji reklam do Twoich ustawień. Możesz zdecydować, czy chcesz, aby Twoje dane były wykorzystywane do wyświetlania spersonalizowanych reklam.

Zarządzaj preferencjami
Odrzuć wszystkie
Potwierdź
Akceptuj wszystkie