Norwegia: ograniczamy relacje z Rosją do niezbędnego minimum
- Napaść Rosji na Ukrainę oznacza, że Norwegia ogranicza kontakty z rosyjskimi władzami do minimum, podobnie jak zrobiły to państwa UE - oświadcza MSZ. Resort dodaje, że działania są wymierzone w reżim polityczny Władimira Putina.
Szefowa resortu informuje, że współpraca z Rosją zostaje ograniczona. /zdjęcie ilustracyjne
flickr.com/Foto: Torbjørn Kjosvold/Forsvaret/CC BY-NC 2.0
[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
W opublikowanym w weekend komunikacie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadcza, że nie może pozostać obojętnym na rosyjską agresję na Ukrainę, musi zareagować. - Utrzymujemy tylko niezbędną współpracę - zaznacza. - Nasze działania są wymierzone w reżim polityczny, a nie w naród rosyjski - komentuje szefowa resortu Anniken Huitfeldt.
Relacje napięte od dawna
MSZ wyjaśnia, że “od dawna relacje z sąsiadem zza północnej granicy były trudne przez autorytarny rozwój Rosji”. A obecnie sytuacja związana z napaścią na Ukrainę jeszcze bardziej pogłębia antagonizmy między Norwegią a rosyjskim reżimem Putina. Dlatego władze ograniczają do niezbędnego minimum współpracę i kontakty z rosyjskimi władzami. - Będzie to niestety odczuwane lokalnie, a zwłaszcza przez ludność na północy - wyjaśnia resort w oświadczeniu. - Posiedzenia w Radzie Arktycznej i Radzie Barentsa zostają przełożone do odwołania - dodaje Huitfeldt.
Poniżej: norweskie MSZ ostrzega też przed rosyjską kampanią dezinformacyjną w mediach
Wieczorem 4 marca szef rządu zwołał konferencję prasową, na której poinformował, że Norwegia wprowadza schemat pomocy, tzw. tymczasową ochronę zbiorową, dla obywateli Ukrainy, którzy w kraju fiordów będą szukać schronienia.
Jak oceniasz ten artykuł?
07-03-2022 22:57
0
0
Zgłoś