Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Polacy w Norwegii

Polscy rzemieślnicy niszczeni przez konkurencję

Kopiuj link
9
Polscy rzemieślnicy niszczeni przez konkurencję

Firmy prowadzone przez Polaków coraz częściej ogłaszają upadłość.



Polski stolarz Sławomir Gwizda (34) wrócił we wtorkowy wieczór z trwającej godzinę inspekcji w Oslo, nieśmiało myśli już o kolejnych zleceniach. A zleceń nie ma już tak dużo. Polacy pracujący w branży budowlanej znaleźli się w trudnej sytuacji:

-Wcześniej klienci nie pytali o cenę, tylko o wolne terminy. Teraz cena ich interesuje, często poniżej poziomu opłacalności - powiedział Gwizda, który w Norwegii pracuje od roku 2006.

Stolarz nigdy nie zbankrutował, ale słyszał o rodakach, którym się nie powiodło:

-Zleceń jest prawie tyle samo co w ubiegłych latach, ale jest coraz więcej osób, które chcą się ich podejmować. Sieć kontaktów i poczta pantoflowa mogą być decydujące.

Gwizda pracuje po 9-10 godzin dziennie, również wieczorami i w weekendy.

-Nie odrzucam zleceń w sobotnie wieczory. Nagle trafia się praca, która zapewni mi dochód przez najbliższe 2-3 miesiące. Nie mogę sobie pozwolić na utratę takich okazji.

Sławomir Gwizda
Sławomir Gwizda, foto: Trine Jødal/budstikka.no


Walka o pracę

Przemysław Stankiewicz, szef biura pośrednictwa pracy Polskjobb AS, opowiada o tym, co prowadzi do bankructwa polskich przedsiębiorców:

-To nie norweski system, problemy językowe ani biurokracja. Konkurencja na rynku jest zbyt silna, nie wszystkim uda się przeżyć. Wcześniej na jedno zlecenie przypadały 3 firmy, dzisiaj jest ich 20. Zbyt często niestety zdarza się, że polskie formy muszą ogłosić bankructwo, ale coraz więcej firm walczy o pieniądze.

Stankiewicz dodaje, że coraz więcej osób marnuje swój czas na dojeżdżanie na zlecenia niezwiązane z branżą, a mogliby rozwijać swoje kompetencje zawodowe.

-Duża część bankructw dotyczy małych firm z branży budowlanej, szczególnie tych, które nie są prowadzone przez Norwegów, czyli np. Polaków - powiedział adwokat Kjell Dagestad.

Podwykonawcy

W roku 2013 zbankrutowało 109 firm działających w okręgu Asker i Bærum.  Rok wcześniej taki los spotkał 73 firmy. Wzrost liczby bankructw skoczył o 49,3%. Nowych firm powstało 1092, to wzrost o 4,7% w stosunku do roku 2012 (wtedy założono 1043 nowe firmy). W statystykach dominują małe firmy.

To odzwierciedla sposób, w jaki branża wykorzystuje mniejszych podwykonawców. Wiele osób w niej działających to wybitni rzemieślnicy, którzy jednak nie radzą sobie za dobrze z zarządzaniem i administracja. Większość firm zamyka się, ponieważ nie jest w stanie opłacić podatków.

budowa
foto: flickr.com/Rune Mathisen


Wymagająca biurokracja

Jan-Egil Kristiansen, szef wydziału ds. przestępstw podatkowych we wschodniej Norwegii podkreśla, że w branży budowlanej dominują Polacy:

-Wielu przedsiębiorców uważa, że niezbędne formalności są zbyt wymagające. Może rzeczywiście tak być w przypadku osób, które nie znają za dobrze norweskich realiów. Muszą szukać profesjonalnej pomocy.

Dagestad i Christensen dają rady osobom, które korzystają z usług małych firm rzemieślniczych:

-Musisz mieć pewność, że będzie osoba, która przyjmie twoją reklamację, jeśli coś pójdzie nie tak, sprawdź więc firmę w rejestrze Brønnøysund. W internecie znajduje się wiele wiarygodnych rejestrów firm. Sprawdzaj, czy prowadzona jest księgowość, czy firma zarabia i czy kapitał własny jest nienaruszony. Sprawdzaj zawsze referencje, uważaj też na płatności z góry.

Źródło: budstikka.no, zdjęcie frontowe: wikipedia.org




❤️ 0
😂 0
😢 0
😠 0
😮 0
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Eliza K

12-01-2014 12:42

Gabriel napisał:
Ano właśnie , praca była legalna i trzeba było dać Gwarancję na wykonaną pracę , pomijam już same referencje .
---
A to jest kłopot i to wielki .
---
W Mojej firmie , Szef Dał zapotrzebowanie na montaż trzech kompletnych okien szeroko wymiarowych .
I nie zgłosiła się żadna Norweska Firma , tylko dwie , Jedna Łotewska i jakiś polak , jednak chcieli właśnie poza Fakturowo .

Ja mam do montazu zwykle okna, o zwyklych, przecietnych wymiarach, a nie szeroko-wymiarowe. I montarz ich nie jest zadnym problemem, szczegolnie ze to parter. Sama umiem wykonac taka prace, tyle ze nie mam na to ani czasu, ani checi. Choc glownie o czas tu sie rozchodzi. A jezeli chodzi o referencje, to przeciez wystarczy wskazac dom/domy gdzie sie takie prace wykonywalo.

Trzeba spojrzec prawdzie w oczy - firmy bankrutuja, bo to i takie "firmy", bez umiejetnosci i kompetencji.

Elise napisał:[quote]macieksz napisał:
Jak ja ogosilam, tu na forum, ze szukam firmy do wstawienia okien, to zglosila sie az...... jedna osoba.
A przeciez robota byla legalna i z normalna placa na godz., czyli nic na czarno..

Ano właśnie , praca była legalna i trzeba było dać Gwarancję na wykonaną pracę , pomijam już same referencje .
---
A to jest kłopot i to wielki .
---
W Mojej firmie , Szef Dał zapotrzebowanie na montaż trzech kompletnych okien szeroko wymiarowych .
I nie zgłosiła się żadna Norweska Firma , tylko dwie , Jedna Łotewska i jakiś polak , jednak chcieli właśnie poza Fakturowo .
---
W końcu Sami zamontowaliśmy , Warunkowo te Okna ...
---
Nasza Firma , nie ma Oficjalnego fachowca , od takich połaci okiennych , jednak inspektor , odebrał montaż z pozytywną Pisemną Opinią ...

Eliza K

12-01-2014 10:53

macieksz napisał:
95% PL malych firm robi wiekszosc prac na czarno i to co wykazuja to tylko maly procent

w okresie zimowym jak norek napisze ze maa remoncik domu i che na czarno tylko i zaplaci 120kr/h to min 50 firm sie zglosi pierwszego dnia
takie sa realia
ile ludzi placze ze nie ma sniegu bo nie ma fuch na odsniezaniu


No nie wiem, czy az tyle chetnych sie zglasza do roboty.
Jak ja ogosilam, tu na forum, ze szukam firmy do wstawienia okien, to zglosila sie az...... jedna osoba.
A przeciez robota byla legalna i z normalna placa na godz., czyli nic na czarno.

Wiec gdzie jest te 50 firm, o ktorych piszesz, co sie bija o robote u mnie?
Czyba, ze uwazasz, ze ludzie wola pracowac na czarno niz legalne - bo jedynie taki wniosek moge wyciagnac.

Jacek R

12-01-2014 00:22

o matko jedyna !!

Darek Z.

09-01-2014 17:58

Slawomir Gwizda to ksiegowy z Polish Connection!

Beata M

09-01-2014 17:08

do Pawla- typowo polskie podejscie...

Raport Norwegia

Twoje centrum aktualności i najnowszych wiadomości z Norwegii. Publikujemy dziesiątki informacji dziennie, abyś był zawsze na bieżąco. W jednym miejscu znajdziesz kluczowe informacje: od alertów pogodowych i sytuacji na drogach, przez doniesienia z rynku pracy, po najważniejsze wydarzenia z Oslo, Bergen, Stavanger i wszystkich regionów Norwegii.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok