Informację o narodowości i wieku zmarłej przekazał telewizji TV 2 przedstawiciel policji Svein Maude. Grupa przyjechała do Narwiku, aby nurkować przy wraku statku DS „Odin”. Norweskie centrum koordynacji ratownictwa otrzymało zgłoszenie o poważnym wypadku w środę 30 września o godz. 12.37. Jedna osoba zginęła, a drugą przewieziono do Szpitala Uniwersyteckiego Norwegii Północnej w Tromsø.
Problemy podczas nurkowania
Z relacji przekazanej policji przez ocalałego nurka wynika, że uczestnicy wyprawy nurkowali w parach. Po około 20 minutach pobytu przy wraku u jednej z osób pojawiły się problemy. Dwoje nurków z tej samej pary szybko wynurzyło się na powierzchnię. Następnie przetransportowano ich na ląd, gdzie udzielano pomocy. Życia kobiety nie udało się uratować. Pozostała czwórka zakończyła nurkowanie i, według policji, nie odniosła obrażeń.
Przyczyna wypadku pozostaje nieznana
Według informacji przekazanych TV 2 7 października policja nadal czekała na wstępny raport z sekcji zwłok oraz wyniki badań sprzętu nurkowego. Na tym etapie śledczy nie mogli wskazać konkretnej przyczyny tragedii. Policja przesłuchała ocalałych uczestników wyprawy oraz przedstawicieli firmy organizującej nurkowanie. Organizator, Underwater Narvik, poinformował, że uczestnicy korzystali z własnego sprzętu. Według przedstawicielki firmy po wypadku niezwłocznie zawiadomiono służby i rozpoczęto udzielanie pierwszej pomocy. Firma zadeklarowała, że do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie spekulować na temat przyczyn zdarzenia. Ocalałym uczestnikom wyprawy zaproponowano pomoc kryzysową ze strony gminy Narvik. Jak przekazała policja, tragedia głęboko nimi wstrząsnęła.
Redakcja MojaNorwegia składa rodzinie i bliskim zmarłej najszczersze wyrazy współczucia. Myślami jesteśmy również z uczestnikami wyprawy i wszystkimi, których dotknęła ta tragedia.
Źródło: TV 2, informacje opublikowane 7 października 2026 r.
Jeszcze nikt nie skomentował
Napisz pierwszy komentarz