Polacy w Norwegii

Polacy najliczniejszą grupą imigrantów w Norwegii. Mieszka i pracuje tu już prawie 109 tysięcy rodaków

Natalia Szitenhelm

28 lutego 2020 10:46

Udostępnij
na Facebooku
6

Polacy od lat są największą grupą cudzoziemców w Norwegii. Wielu osiedla się w Oslo lub okolicach. sotck.adobe.com/standardowa/borishots

Dane opublikowane 27 lutego przez Centralne Biuro Statystyczne (SSB) potwierdzają tendencje z ostatnich kilku lat – Polacy to największa grupa obcokrajowców w Norwegii. W kraju fiordów, liczącym ponad 5 367 580 mieszkańców, jest nas tu ponad 108 tysięcy.
Reklama
Najnowsze dane pokazują, że liczba ludności w Norwegii w ciągu roku zwiększyła się o 0,7 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Najwięcej, bo 1 789 814 mieszkańców kraju stanowią osoby w grupie wiekowej 20-44 lata. Tuż za nimi są obywatele w przedziale 45-66 – nad fiordami jest ich w sumie 1 501 597.
Poniżej: statystyki SSB pokazują także, że wśród mieszkańców Norwegii prawie 10 tys. osób ma od 95 do 99 lat, zaś 1 119 lat osób osiągnęło lub przekroczyło sędziwy wiek 100 lat. 
stock.adobe.com/standardowa/tonefotografia

Polacy w przewadze wśród imigrantów

Polacy to najbardziej liczna grupa obcokrajowców zamieszkująca Norwegię – dane SSB pokazują, że jest ich 108 565. Jeśli chodzi o podział tej grupy na płeć, nad fiordami więcej jest mężczyzn z Polski niż kobiet – 69 063 w porównaniu do 39 502 Polek. 

Polacy mają ogromną przewagę liczebną nad innymi zagranicznymi nacjami w Norwegii. Tuż za nimi są Litwini, których jest o ponad 60 tys. mniej niż imigrantów z Polski – 46 868. Nacją, której obywatele są trzecią pod względem liczebności w Norwegii, są Szwedzi – nad fiordami jest ich 44 239. 

Poniżej: W Norwegii, wśród 15 narodowości, których jest w kraju fiordów najwięcej, znajdują się też: Syryjczycy (31 958 osób), Niemcy (25 287 osób), Duńczycy (22 851). Najmniejszą mniejszość narodową w Norwegii, która znalazła sie w zestawieniu SSB, stanowią Amerykanie, jest ich mniej niż 10 tysięcy. 
screenshot SSB
Polacy nieprzerwanie od kilku dobrych lat są największą grupa imigrancką w Norwegii. W zeszłym roku, zgodnie z danymi Centralnego Biura, było ich nad fiordami 105 200. Zaś w 2018 liczba imigrantów z Polski zwiększyła się w Norwegii o 16,5 tys. osób. Pokazuje to, że, mimo bardzo słabego kursu korony, wiele osób nadal decyduje się opuścić Polskę, by osiedlić się nad fiordami.
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
io500

02-03-2020 19:38

,,...Polacy najliczniejszą grupą imigrantów w Norwegii...,,-pewno to przypadek ale osobiscie czesciej slysze Litewski czy Arabski ale moze to tylko przypadek? Nie tak dawno byl artykul, ze w Norwegii przybylo lasow a gdzie sie nie obejrze to same lesne,,rzyska,, i zwalone pnie. W mojej okolicy to doslownie horror, jakby gmina jakas umowe z IKEa podpisala, to tez zapewne przypadek bo subiektywnie widze tylko wokol siebie ale mimo wszystko to troche zastanawiajace. Moze ktos kolo Was posadzil las a nie wycial?

io500

02-03-2020 19:29

wiekszosc jednak zminusowala-mysle, ze to sa ludzie na tyle mlodzi, ze nie pamietaja rzadow Rudego a ja pamietam dokladnie dlaczego PIS wtedy wygral i nikt mi bzdur nie wcisnie, ze bylo inaczej ....ludzie juz takie mieli obrzydzenie do tego klamania w kazdym przemowieniu Ryzego i jego ministrow, tej teatralki i miny zatroskanego Rudzielca ze wybierali COS byle nie PO, sluchalem co mowili nie tylko znajomi ale w kolejkach,pociagach autobusach czy poprostu w kabaretach(obejrzyjcie KMN ci ktorzy minusuja a prawa wyborczego jescze nie mieli a poznacie kredo tamtego Rzadu-nie czarujmy sie, PIS mial farta i tyle.-nie pisze jako pisowiec, zeby nie bylo raczej zwolennik obiektywnego myslenia.

Xx1

28-02-2020 18:04

Osobiście znam wielu ludzi, którzy wyjechali i nie byli to ludzie z wielkich miast. Wielu rozważa wyjazd. Może to na północy pojawiają się ci nowi Polacy? Tu gdzie mieszkam coraz trudniej o ludzi do pracy.
Jeśli do miejscowości z której pochodzą Polacy niedowierzający ze w Polsce sie polepszyło jedyne co dotarło z dobrobytu jest 500 plus to ja się im nie dziwie.
W każdym bądź razie dni rządów pisu są policzone, może być przy następnych wyborach jak z Senatem, no i i jak to HGW mówiła „wchóci nochmalność”, wtedy to liczba Polaków w no do miliona dobije...

Rafik71

28-02-2020 17:03

.....Cale szczescie ze mamy jeszcze mozliwosc wyboru co dla kogo jest lepsze ....

EWA J

28-02-2020 15:35

No mam nadzieje,ze piszesz wlasnie ten post z Polski a nie z Norwegii gdzie bieda wyglada nam z kazdego kata w domu.

Stash Qu

28-02-2020 15:14

@Kamil Przybyl
No właśnie sytuacja się odwróciła. Na wyjazd decydują się teraz ludzie, których najbardziej dotyka polityka obecnego rządu. Pracownicy umysłowi, sporo osób z IT czy też przedsiębiorcy, którzy nie byli w stanie znieść wiecznego dokręcania śruby przez komuchów. Emigracja dalej istnieje tylko cele są inne, wcześniej to była typowa emigracja zarobkowa, w której świetnie odnajdywali się pracownicy niskowykwalifikowani, teraz zarobki są mniej atrakcyjne, trudno przy najniższej pensji utrzymać jednocześnie siebie i rodzinę w Polsce. Obecnie ludzie wyjeżdżają parami lub całymi rodzinami z myślą o znalezieniu kraju do spokojnego życia na przyzwoitym poziomie, zupełnie inne cele emigracji. Nie lubię się zbytnio w politykę bawić w internetach, ale pis moim zdaniem sukcesywnie niszczy klasę średnią, na forach ludzie nie pytają już gdzie wyjechać żeby szybko zarobić i wrócić tylko gdzie wyjechać żeby godnie żyć i nie musieć wracać.

Reklama
Facebook Messenger YouTube Instagram