Nowy sprzęt wykryje obecność narkotyków. Wkrótce trafi do norweskiej drogówki
Już na koniec tego roku norweska policja zyska nowy sprzęt, który pozwoli łatwiej wykryć kierowców prowadzących pojazdy pod wpływem środków odurzających – aby wykazać obecność substancji w organizmie potrzebna będzie jedynie próbka śliny, dlatego test będzie można przeprowadzić już podczas kontroli. Urządzenie będzie w stanie wykryć m.in. marihuanę, kokainę czy silne leki.
Nowy sprzęt może trafić do norweskiej drogówki już pod koniec tego roku.
Adobe Stock / licencja standardowa / Photographee,eu
Wystarczy próbka śliny
Działanie sprzętu jest proste – na postawie próbki śliny wykrywa on obecność innych środków odurzających niż alkohol, w tym m.in. marihuany czy kokainy. Jeśli u kierowcy urządzenie wykryje niedozwolone substancje, policja będzie kierować go na dalsze badania krwi, które wykażą dokładny skład przyjętych związków.
– To oczywiste, że przyczyni się to do ratowania życia w ruchu drogowych. Im więcej nietrzeźwych kierowców odkryje policja, tym więcej żyć uda się uratować na drogach – mówi Roar Skjelbred Larsen z norweskiej drogówki.
Urządzenie będzie dostępne dla wszystkich jednostek policji z Wydziału Ruchu Drogowego (UP) na terenie całego kraju i będzie używane przez funkcjonariuszy podczas kontroli drogowych. Sprzęt był już testowany przez ostatnie cztery lata i daje dobre efekty, przyczyniając się do wzrostu bezpieczeństwa.
– To oczywiste, że przyczyni się to do ratowania życia w ruchu drogowych. Im więcej nietrzeźwych kierowców odkryje policja, tym więcej żyć uda się uratować na drogach – mówi Roar Skjelbred Larsen z norweskiej drogówki.
Urządzenie będzie dostępne dla wszystkich jednostek policji z Wydziału Ruchu Drogowego (UP) na terenie całego kraju i będzie używane przez funkcjonariuszy podczas kontroli drogowych. Sprzęt był już testowany przez ostatnie cztery lata i daje dobre efekty, przyczyniając się do wzrostu bezpieczeństwa.

