Jednocześnie w kwestii samej produkcji prądu mówi się o spadku. W tym samym czasie, w którym wzrosło jego zużycie, wydajność elektrowni zmniejszyła się o 1,6 proc. Wyjątek stanowi energia wiatrowa – w jej przypadku produkcja w 2018 okazała się rekordowa, a w porównaniu z 2017 wzrosła o 36 proc. Nie zmienia to faktu, że farmy wiatrowe pokrywają zaledwie odsetek zapotrzebowania Norwegii na prąd. 95 proc. energii elektrycznej w kraju fiordów pochodzi bowiem z elektrowni wodnych.
Zaktualizowane 2 grudnia statystyki SSB o konsumpcji prądu odnoszą się do konkretnych sektorów gospodarki, w których analizowano zużycie energii elektrycznej. Odpowiedzialne za wzrost przez ostatni rok są głównie przemysł wydobywczy, jak również branża informacji i komunikacji, gdzie odnotowano aż 55-procentowy skok w latach 2017-2018. Centralne Biuro Statystyczne tłumaczy to powstaniem kilku nowych ośrodków przetwarzania danych.
Produkcja energii na farmach wiatrowych w Norwegii w 2018 roku zaliczyła rekordowy skok.pxhere.com/CC0
09-12-2019 20:11
5
0
Zgłoś
03-12-2019 09:23
0
0
Zgłoś
03-12-2019 07:10
3
0
Zgłoś
02-12-2019 18:32
21
0
Zgłoś
02-12-2019 17:07