Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytelnia
|
marta.domzalska@mojanorwegia.pl
|

25 grudnia 2014 06:00

Samochód na Święta? Dlaczego nie.


„Niektóre rzeczy są trochę drogie, ale przecież mieszkamy w najbogatszym kraju na świecie” – mówi Filip.


Komentarze (12)
Kopiuj link
Samochód na Święta? Dlaczego nie.

Na liście życzeń wielu młodych Norwegów znajdują się smartfony, markowe kurtki oraz pieniądze. Listy te nie są długie, ale składają się z samych kosztownych przedmiotów.


iPady, iPhony...

- W ostatnich latach ogromnym hitem są iPady i iPhony. Zdarza się jeden klient wychodzi z naszego sklepu z trzema-czterema smartfonami – mówi Peter Eidskrem, szef sklepu Eplehuset Drammen.

Aby kupić popularny gadżet, trzeba liczyć się z dużymi kosztami. Najtańszy iPad kosztuje około 2000 koron.

ipad

fot. wikipedia.org

iphone

fot. wikipedia.org


Małe, ale kosztowne

Według ekonomisty Silje Sandmæl, kupowanie małych, ale bardzo drogich prezentów świątecznych staje się w Norwegii coraz popularniejsze.

- Listy życzeń nie są już tak długie jak kiedyś. Znajduje się tam jedna lub dwie rzeczy, które są kosztowne – mówi Sandmæl.


Sandmæl wyjaśnia, że są dwie grupy, które mają najdroższe świąteczne życzenia.

- Najdroższe prezenty pod choinką znajdą w tym roku dzieci oraz kobiety – mówi.

prezenty

fot. wikipedia.org


A może samochód?

Oprócz smartfonów i pieniedzy, Norwegowie sprawiają sobie także dużo bardziej luksusowe prezenty.

- Są osoby, które kupują samochody. W okresie przedświątecznych sprzedajemy bardzo dużo aut – mówi kierownik ds. sprzedaży i marketingu Paal Rustad.

samochód

fot. car-mad-mike.deviantart.com


Ubrania, torebki...

Katharina Sørbø jest kierownikiem sklepu z ekskluzywną odzieżą dla kobiet i mężczyzn. Z jej obserwacji wynika, że w grudniu niektórzy klienci zostawiają w sklepowej kasie nawet kilka tysięcy koron.

- Sprzedajemy wiele kurtek i torebek firmy Mulberry. Przychodzi do nas wielu mężczyzn, którzy kupują prezenty dla swoich żona, a także wiele matek szukających podarunku dla córki – wyjaśnia Sørbø.

torebka

fot. mulberry.com


Presja rodziny

Silje Sandmæl uważa, że wiele osób, szczególnie starszych, czuje ogromną presję świątecznych zakupów. Z tego powodu warto porozmawiać o prezentach i z góry wyjaśnić oczekiwania.

- Ludzie czują, że poprzez drogie prezenty muszą spełnić swoją powinność i nie mogą zawieść swoich najbliższych. Najlepsza rzecz, jaką można zrobić, to szczerze porozmawiać z dzieckiem o pieniądzach i dużych kosztach związanych z podarkami– mówi.

prezent

fot. pixabay.com


Młodzi i przeświadczeni o bogactwie

Dziennikarz NRK rozmawiali z nastolatkami uczęszczającymi do szkoły Marienlyst. Tonje-Malin, Helene i Andrine chciałyby dostać iPhona, wycieczkę, kosmetyki oraz pieniądze. Dziewczyny są zgodne, że ich wymarzone prezenty będą kosztowały ich rodziców wiele koron.

- Chciałabym pojechać do Londynu lub Paryża. W Paryżu byłabym wiele razy, więc chyba wybieram Londyn – mówi Tonje-Malin.


Uczeń tej samej szkoły, Filip, sądzi, że zażyczenie sobie drogich prezentów jest w porządku.

- Niektóre rzeczy są trochę drogie, ale przecież mieszkamy w najbogatszym kraju na świecie – mówi nastolatek.



Czy świąteczny prezent w postaci samochodu to nie przesada? Jakie drogie prezenty znajdują się na listach życzeń Waszych najbliższych?





Źródła: nrk.no / wikipedia.org / deviantart.com / mulberry.com / pixabay.com

Zdjęcie frontowe: pixabay.com - CC0

 



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


cyc cyc

25-12-2014 16:35

bronili Narviku zeby norwedzy mogli spokojnie uciekac z kraju
oczywiscie ci nieliczni co nie chwalili Hitlera


no i oslaniali dupe rosjanom pod Lenino jak w poplochu uciekali
zreszta nie tylko im ,tak samu uciekali anglicy i amerykanie pod Tobrukiem
a Hitler by zajal francje w 2 tygodnie zeby nie polska armia oslaniajaca ucieczke francuzow i anglikow w Dunkierce

cyc cyc

25-12-2014 14:50

czyzby usilowali splacic swoj dlug wobec Polski


Norwegia przyjęła pomoc w ramach Planu Marshalla, otrzymując z jego puli 2, 5 miliarda koron (NOK) w latach 1948 - 1951

pomimo ze zadnych dzialan wojennych nie bylo na jej terene
a wliczajac formacje faszystow i Vidkun Quisling to
Ogółem 10 262 Norwegów straciło życie podczas działań wojennych lub w więzieniach.

gargamel gargamelowaty

25-12-2014 12:23

WujekJanek napisał:
Sorki Jasta, że obraziłem twoją norweską dumę narodową. Ja wiem jak to jest, mam znajomą która była rok w USA i po tym rocznym pobycie przyjechała na święta żeby odwiedzić swoją cytuję: "GRANDMAMĘ". Tak więc Sorki przyjacielu, Norwegowie są wypas i Mistrzowie Świata Wszystkiego, a my Polacy to cienkie bolki i debile co nawet jak to piszesz lufy armatniej zrobić nie umiemy, a podwozia z hut popękane wychodzą. Tak więc zgodnie z twoją prośbą stulam pysk i już mnie nie ma.
jasta to swinia ,a swinie sie nie obrazaja

Jan Kowalski

25-12-2014 12:20

Banda rozkapryszonych i zapatrzonych w siebie nierobów

Jan .

25-12-2014 11:48

Sorki Jasta, że obraziłem twoją norweską dumę narodową. Ja wiem jak to jest, mam znajomą która była rok w USA i po tym rocznym pobycie przyjechała na święta żeby odwiedzić swoją cytuję: "GRANDMAMĘ". Tak więc Sorki przyjacielu, Norwegowie są wypas i Mistrzowie Świata Wszystkiego, a my Polacy to cienkie bolki i debile co nawet jak to piszesz lufy armatniej zrobić nie umiemy, a podwozia z hut popękane wychodzą. Tak więc zgodnie z twoją prośbą stulam pysk i już mnie nie ma.

cyc cyc

25-12-2014 11:47

jasiu idz na sparcer ,jak samotny jestes ,i nie pisz bzdur

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok