Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu
MultiNOR

Nowy formularz

Zleć rozliczenie podatku
prościej niż kiedykolwiek

Rozlicz podatek
Autopromocja

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytelnia
|
Redakcja
|

01 października 2009 01:47

POLACY W SPIRALI ZADŁUŻENIA

Już blisko 1,5 mln klientów banków zalega z płatnościami zobowiązań powyżej 60 dni, a ponad milion Polaków ma opóźnienia przekraczające pół roku, podaje "Rzeczpospolita".
Ok. 100 tys. osób ma zaciągniętych co najmniej po dziesięć kredytów, a miesięczna suma rat przekracza ich miesięczny dochód, alarmuje gazeta. Co jedenasty kredytobiorca na spłatę rat wydaje ponad połowę swoich dochodów.

Komentarze
Kopiuj link
POLACY W SPIRALI ZADŁUŻENIA

Rok temu kwota niespłacanych regularnie kredytów osób prywatnych wynosiła 8,8 mld zł.

O tym jak bardzo Polacy wpadli w "spiralę zadłużenia" świadczy fakt, że wartość złych kredytów udzielonych przez banki klientom indywidualnym zwiększyła się w pierwszych ośmiu miesiącach br. o połowę i sięgnęła 15,2 mld zł.

Tylko w lipcu i sierpniu kwota pożyczek, ze spłatą których są kłopoty, powiększyła się o ponad 1,8 mld zł.

Niektórzy eksperci uważają, że w miarę jak rośnie bezrobocie, sytuacja będzie się pogarszać i na wiosnę banki zaczną na dużą skalę sprzedawać mieszkania niewypłacalnych dłużników.


Źródło:PAP\Rzeczpospolita



Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok