Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Czytelnia
|
zosia@mojanorwegia.pl/ZosiaMN
|

19 listopada 2013 11:22

Norwegowie dają mniej niż im się wydaje

 foto: dagen.no

W porównaniu z innymi bogatymi krajami, Norwegia plasuje się na przedostatnim miejscu jeśli chodzi o liczbę gospodarstw domowych, które dają pieniądze organizacjom pomocowym.


Komentarze
Kopiuj link
Norwegowie dają mniej niż im się wydaje



Katastrofa na Filipinach zweryfikowała chęć dawania pieniędzy przez Norwegów. Państwo norweskie zwiększa teraz swoją pomoc dla tego kraju, ale czy sami obywatele dają dużo?


- Zapotrzebowania na Filipinach są bardzo duże i to bardzo ważne, żeby pomagać szybko tak, by środki ratunkowe mogły być wykorzystane natychmiast, mówi minister spraw zagranicznych Børge Brende.

Norwegia zwiększa pomoc dla Filipin o 20 milionów koron. Tym samym ofiary tyfonu dostaną od Norwegii w sumie 65 milionów koron.

- Tu chodzi naprawdę o sprawę przeżycia. Brakuje wszystkiego, od czystej wody pitnej i jedzenia po leki, mówi minister spraw zagranicznych.


filipinere.png
foto: dagen.no

 


Tradycja pracy społecznej


Karl Henrik Sivesind z centrum badań nad społeczeństwem obywatelskim i wolontariatem, wydał rok temu raport o przepływach pieniędzy w sektorze pomocowym. Wyniki jego badań pokazują, że Norwegowie są całkiem nieźli jeśli chodzi o wolontariat, ale nie są mistrzami świata w dawaniu. Liczba gospodarstw domowych, które dają pieniądze, liczona wśród siedmiu innych bogatych krajów, pokazuje, że Norwegia leży na przedostatnim miejscu (61%). Najwyżej plasuje się Australia (74%), potem Holandia i Kanada (73%).

- My w Norwegii nie mamy silnej tradycji dawania pieniędzy. Kiedy 150 lat temu powstawały duże organizacje ruchów obywatelskich, społeczeństwo nie było zbyt bogate. Angażowano się i budowano ducha pracy społecznej. To historyczne tło, które tłumaczy dlaczego kraje skandynawskie są na topie pracy społecznej, mówi Sivesind.

Mimo tego Norwegowie pokonali znacznie USA i Wielką Brytanię w dawaniu pieniędzy.


forsker.png
foto: dagen.no


 

Bogaci nie dają zbyt wiele


Procent gospodarstw domowych w Norwegii, który finansowo wspiera organizacje pomocowe nie zmienił się od 1997 roku. Jednak ogółem jest więcej gospodarstw domowych, więc do organizacji wpływa więcej pieniędzy.

W Anglii i USA 20% najbogatszej części społeczeństwa daje cztery razy więcej pieniędzy niż ta sama grupa w Norwegii.





Źródło: dagen.no





Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok