Kredyt konsumencki w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Refinansiering w Norwegii
Eff.rente 14,0%, 65 000kr. over 5 år,etablering 950kr., Totalt 89 093 kr.
Sprawdź
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Najpopularniejsze norweskie portale randkowe Czytelnia
Konstancja Suchanek 17 października 2015
07:00

Najpopularniejsze norweskie portale randkowe

3
Skomentuj

Sukker.no, match.no i Tinder – przedstawiamy portale randkowe najczęściej używane przez Norwegów.

Wirtualne drzewa i mieszkania


Najpopularniejszym, a zarazem najbardziej rozbudowanym portalem randkowym w Norwegii jest sukker.no.

Rejestrując się na stronie, podajemy podstawowe informacje o sobie, dodajemy zdjęcie profilowe i odpowiadamy na liczne pytania związane z naszym charakterem, zainteresowaniami, przyzwyczajeniami czy preferencjami. Powinniśmy odpowiadać szczerze, ponieważ na podstawie wprowadzonych przez nas danych, wyszukiwarka wskaże osoby najlepiej do nas pasujące. 

Interpretacją udzielonych przez nas odpowiedzi są drzewa przedstawiające cechy osobowości naszych potencjalnych partnerów. Jeśli kolor liścia, na którym wypisana jest cecha, to ciemnozielony, nasz wybranek lub wybranka doskonale do nas pasuje. 

Żółte i czerwone liście oznaczają, że zgodność pomiędzy nami a nim/nią jest znacznie mniejsza. Wielkość listków mówi o tym, jak ważne są dla nas poszczególne cechy - im większe listki, tym są one bardziej istotne. Więdnące kwiatki symbolizujące wzrost i wiek oznaczają, że pomiędzy nami a naszym partnerem istnieje niecodzienna różnica wzrostu lub wieku, która potencjalnie mogłaby być problemem. Z kolei, jeśli zwiędnie kwiatek symbolizujący dzieci, nie zgadzamy się z partnerem/partnerką właśnie w tej kwestii.

drzewo
fot. sukker.no

Kolejną interpretacją odpowiedzi udzielanych na samym początku są wirtualne mieszkania. Każde z jego pomieszczeń zawiera różnorodne informacje o właścicielu. Wchodząc do wirtualnej kuchni, możemy dowiedzieć się jakie potrawy lubi, czy też jakie obowiązki domowe zazwyczaj wykonuje. Wirtualna sypialnia powie nam jak długo zazwyczaj śpi, a pokój dzienny - jakie filmy ogląda.

kuchnia
Wirtualna kuchnia. Fot. sukker.no

"Pokochaj swoje niedoskonałości"


Inny znany w Norwegii serwis randkowy to  match.no. Strona nie jest tak rozbudowana, jak sukker.no, ale równie popularna.

Przy rejestracji opisujemy zarówno samych siebie, jak i naszego wymarzonego partnera. Powinniśmy przedstawić swoje pasje, zainteresowania i pracę, a nawet wyznać, co jest naszą największą wadą - portal prowadzi kampanię związaną z akceptacją samego siebie. Jego norweskim hasłem przewodnim jest „det du ikke liker med deg selv er noen andre glad i", czyli „coś, czego ty w sobie nie lubisz, komuś innemu może się spodobać".


Match.no wylicza, ile wspólnych cech lub zainteresowań dzielimy z poszczególnymi użytkownikami. Każdy zarejestrowany może także stworzyć quiz, w którym zadaje swoim potencjalnym partnerom pytania na najważniejsze dla niego tematy.

Kontrowersyjna aplikacja


Równie popularny w Norwegii jest Tinder - aplikacja randkowa, którą co dziesiąty Norweg przynajmniej raz w życiu ściągnął na swój telefon.

Zasada użytkowania Tindera jest prosta - dodajemy zdjęcie i krótki opis, a następnie oceniamy użytkowników znajdujących się w naszej okolicy. Jeśli zainteresowanie jest wzajemne, możemy zacząć rozmowę z osobą, która nam się podoba.

Norwegowie mają na temat Tindera bardzo podzielone zdanie. Jedni uważają, że to tylko zabawa, dla innych jest to sposób na nawiązanie przygodnych znajomości. Są też tacy, którzy szukają tam kogoś, z kim spędzą resztę życia.

„Wydaje mi się, że kobiety szukają na Tinderze miłości, a faceci chcą jedynie seksu bez zobowiązań. Biorąc pod uwagę, że w aplikacji oceniamy innych tylko po wyglądzie, myślę, że Tinder nadaje się bardziej do tego drugiego" - mówi Rossin, której wypowiedź znaleźliśmy na jednym z norweskich forów internetowych.

„To właśnie na Tinderze poznałam swojego chłopaka. To nie jest niemożliwe!" - przekonuje kto inny.

„Przeglądanie zdjęć na Tinderze jest po prostu zabawne. Nie sądzę, abym kiedykolwiek spotkała się z którymś z tinderowych facetów" - wypowiada się anonimowy użytkownik. 

Zarejestrowaliście się na jakimś portalu randkowym? Podzielcie się swoimi doświadczeniami!


Zdjęcie frontowe: MN




Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Audrey1
Audrey1 21-11-2018 15:07
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Zgłoś komentarz
eduardobr61
eduardobr61 03-06-2017 23:38
Komentarz został usunięty ze względu na naruszenie regulaminu portalu
Zgłoś komentarz
Łukasz Rybarczyk
Łukasz Rybarczyk 17-10-2015 22:51

Møterplassen też jest dobry portalem do poznania kogoś.Obecie używam.

-3
Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas