Strona korzysta z plików cookies

w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Przejdź do serwisu

kr

Kredyt gotówkowy w Norwegii

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

Eff. rente 15,82%, 100 000 kr. over 5 år, etablering 950 kr., Tot. 142 730 kr.

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

  • Oslo, Oslo, Norwegia
  • Bergen, Vestland, Norwegia
  • Jessheim, Akershus, Norwegia
  • Stavanger, Rogaland, Norwegia
  • Kristiansand, Agder, Norwegia
  • Ålesund, Møre og Romsdal, Norwegia
  • Trondheim, Trøndelag, Norwegia
  • Brønnøysund, Nordland, Norwegia
  • Mo i Rana, Nordland, Norwegia
  • Bodø, Nordland, Norwegia
  • Sandnes, Rogaland, Norwegia
  • Fredrikstad, Østfold, Norwegia
  • Drammen, Buskerud, Norwegia

1 NOK

Kiedy imigrant staje się Norwegiem?


O imigrantach rozmawia się w Norwegii często. Kiedy jednak wypada zacząć mówić o Norwegach? Czy Norwegami są dzieci imigrantów, które urodziły się w kraju fiordów? A może dopiero ich dzieci nabiorą praw do posługiwania się tym tytułem?

Komentarze (15)
Kopiuj link
Kiedy imigrant staje się Norwegiem?

Kiedy stajemy się obywatelem danego państwa? Czy „magiczne przejście" następuje wraz z otrzymaniem obywatelstwa? A może nigdy nie da się w pełni zasymilować, bo rodzima kultura (przekazywana przez dziadków, rodziców) na zawsze zostaje tą najbliższą sercu?

Dumni Norwegowie


Norwegowie są zakochani w swoim państwie i dumni ze swojego pochodzenia. Potomkowie wikingów przyjmują i akceptują przybyszów z innych krajów, ale niezbyt chętnie przyznają, że „obcy" są takimi samymi obywatelami Norwegii, dlatego chętnie stosują określenia typu imigrant drugiego, trzeciego etc. pokolenia.

Władze Norwegii przyznają często obywatelstwo uchodźcom i azylantom. Czy osoby, które przeszły co prawda kurs z wiedzy o Norwegii oraz kursy językowe, ale nie do końca chcą i potrafią dostosować się do norweskiej kultury, budowanej na chrześcijańskich wartościach. Czy takie osoby powinno się nazywać Norwegami? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć filmowcy, dziennikarze, politycy i cała masa komentujących. Stacja NRK wyprodukowała program „Norsk nok?", w którym starano się odpowiedzieć na pytanie, kiedy właściwie imigrant staje się Norwegiem.

Komentarz w sprawie
Komentarz w sprawie, źródło: Facebook/Aftenposten

„My, Norwegowie, jemy wieprzowinę, świętujemy Boże Narodzenie, jesteśmy chrześcijanami, bawimy się i pijemy. Bierzemy śluby z miłości i nie obrzezamy dzieci. To są rzeczy, które są częścią norweskiej kultury i naszym sposobem na życie." W ten sposób kwestię uznawania imigrantów za Norwegów skomentował jeden z etnicznych mieszkańców tego kraju.

A co z dziećmi imigrantów? Takich, które urodziły się w Norwegii, nie znają ojczystego języka rodziców i nigdy nie były w „ojczyźnie" (bo trwa tam np. wojna), ale kultywują część tradycji? Czy za rodowitych Norwegów będzie można uznać dopiero ich wnuki?

Polonorki


Polonorki, to popularne i pogardliwe określenie przypisywane Polakom, które chcą się stać za wszelką cenę norwescy - czasem nawet bardziej od Norwegów. Przesada w drugą stronę? A może chodzi o zachłyśnięcie się kulturą nowo poznawanego państwa - na początku większość rzeczy zachwyca, łatwo wpaść w pułapkę „polonorkizmu" i wychwalać nowe miejsce zamieszkania. Nie są z resztą obce imigrantom przypadki osób, które po trzech miesiącach pobytu za granicą  nabierały miejscowego akcentu i swoje opowieści rozpoczynały od „u nas, w Norwegii/USA..."

Polakom zdecydowanie łatwiej, niż np. Hindusom lub Syryjczykom dostosować się do norweskich norm kulturowych - różnimy się, ale nie są drastyczne różnice. Poprawność polityczna prowadzi często do paradoksalnych sytuacji, np. pamiętne wojny o szopki bożonarodzeniowe i choinki świąteczne we Francji, tam właśnie m.in. imigranci z francuskim paszportem bulwersowali się wystawianiem na widok publiczny symboli świątecznych.

Kultura i pochodzenie są bardzo ważne - niektórzy nie będą mieli problemu z tym, żeby Norweżką nazwać kobietę, która ze względów religijnych nosi burkę, dla innych będzie to nie do przyjęcia. Czy tożsamość narodowa rzeczywiście jest nadal tak ważna? A może ważniejsza powinna być tożsamość kulturowa o szerszym zakresie (np. kultura Bliskiego Wschodu, anglojęzyczna, czy europejska) - wiadomo, różnimy się między sobą, ale z pewnością jesteśmy w stanie znaleźć cechy wspólne. Czy Wy, jako imigranci uważacie się za Polaków, Norwegów, czy też nie przywiązujecie większej wagi do kwestii pochodzenia? Opowiedzcie!

Zdjęcie frontowe: fotolia - royalty free

Jak oceniasz ten artykuł?
0
0
0
0
0
Reklama
Gość
Wyślij
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych


Jon Doe

02-07-2015 09:06

Zabek57 napisał:
Tqk sie sklada, że pracuje jako kierowca autobusu. We firmie mamy kierowcow z prawie 50 narodowosci.Kazdy wie, ze jak zrobisz coś złego, to od razu w radio powieszą, że norsk polak itd. Możesz tu żyć od urodzenia, płacić podatki itd. Posliźgnie ci sie noga, to rdzenni norwedzy odetną sie odciebie.

Za to ekte 100% norsk o imionach: Mohammed, Ahmed itd.. będą obcinać za parę lat coinnego, jak ci się noga poślizgnie

Jacek Zabek

01-07-2015 23:23

Tqk sie sklada, że pracuje jako kierowca autobusu. We firmie mamy kierowcow z prawie 50 narodowosci.Kazdy wie, ze jak zrobisz coś złego, to od razu w radio powieszą, że norsk polak itd. Możesz tu żyć od urodzenia, płacić podatki itd. Posliźgnie ci sie noga, to rdzenni norwedzy odetną sie odciebie.

no inteligencja to nie zablyszczales a mialem cie za bardziej rozgarnietego .nmyslisz ze wziolem na powaznie ze dorham jest anormalna

Jan .

30-06-2015 13:51

odurodzeniadumnyzpochodze napisał:
To jak te twoje powyższe wywody mają się do tej całości przedmiotu ? .
Gdzie sens tego co przedstawiasz ...??? .
HE
Jak to się ma do tego co wciskano tobie na zajęciach .
SKORO tak zajadle wciskasz każdemu iż JA jestem Taki siaki i Owaki ...
Przecież to PADA cała Psychologia zachowawcza Pedagogika Powszechna i parę działów Filozofii
Nie chce Mi się sięgać teraz w Annały by przytaczać pełne i naukowe nazwy ...
Widzisz jak łatwo jest się zagubić w drobnej prowokacji , produkowanej li tylko z nudów i ku uciesze Gawiedzi ... .
Ech
dobrze , na dzisiaj mam już dosyć z zajęć praktycznych ,
nad opracowywaniem zachowawczym Nieskoordynowanej jednostki z daną przyjętą społecznością ...
Byłaś dennym modelem w tych zajęciach ...
Liczyłem na bardziej wysublimowaną postawę z twojej strony .
Coś ostatnio staczasz się w niezbyt pożądanym kierunku !
Czyżby prywatne kłopoty starasz się przemycić na To Forum ?
Ja się Bawię i śmieję , a tobie nerwy popuszczają jak rozregulowane zwieracze ...


Dokladnie to samo pisze o sobie DorHan, tyle ze ona robi to z przymrozeniem oka i w zarcie.
Przerazajace jest, ze odurodzenia...blebleble... pisze to smiertelnie powaznie...

U nas mowilo sie o takich: w zyciu se chlopak nie poruchal i chyba juz raczej nie porucha...

To jak te twoje powyższe wywody mają się do tej całości przedmiotu ? .
Gdzie sens tego co przedstawiasz ...??? .
HE
Jak to się ma do tego co wciskano tobie na zajęciach .
SKORO tak zajadle wciskasz każdemu iż JA jestem Taki siaki i Owaki ...
Przecież to PADA cała Psychologia zachowawcza Pedagogika Powszechna i parę działów Filozofii
Nie chce Mi się sięgać teraz w Annały by przytaczać pełne i naukowe nazwy ...
Widzisz jak łatwo jest się zagubić w drobnej prowokacji , produkowanej li tylko z nudów i ku uciesze Gawiedzi ... .
Ech
dobrze , na dzisiaj mam już dosyć z zajęć praktycznych ,
nad opracowywaniem zachowawczym Nieskoordynowanej jednostki z daną przyjętą społecznością ...
Byłaś dennym modelem w tych zajęciach ...
Liczyłem na bardziej wysublimowaną postawę z twojej strony .
Coś ostatnio staczasz się w niezbyt pożądanym kierunku !
Czyżby prywatne kłopoty starasz się przemycić na To Forum ?
Ja się Bawię i śmieję , a tobie nerwy popuszczają jak rozregulowane zwieracze ...

Dorota Hansen

30-06-2015 09:44

odurodzeniadumnyzpochodze napisał:
To sa skutki przebywania w towarzystwie jasty .normalni ludzie byli kiedys ,a teraz to zyja w jakims wirtualnum swiecie .

Dlaczego cycek jestes taki ukladny i niemalze politycznie poprawny? Zabraklo tobie soczystych przymiotnikow?

Dlaczego wyciagasz wnioski, ze ja kiedys bylam normalna? Normalnosc w sensie polskim jest ostatnia rzecza o ktora chcialabym byc posadzona.

To sa skutki przebywania w towarzystwie jasty .normalni ludzie byli kiedys ,a teraz to zyja w jakims wirtualnum swiecie .

55555555 55555555

29-06-2015 22:34

Wujek Janek...pod grozba deportu?????....ty jaja sobie robisz?...tobie i dorhan to juz mozgi chyba sie...teleportowaly od rzeczywistosci i tylko niemadre hasla i pseudo mysli nowego Norsocjal-czlowieka wypisujesz!

Jan .

29-06-2015 13:02

DorHan napisał:
"Polakom zdecydowanie łatwiej, niż np. Hindusom lub Syryjczykom dostosować się do norweskich norm kulturowych - różnimy się, ale nie są drastyczne różnice"

czytajac wypowiedzi na tym forum mam zupelnie inne wrazenie.
Polacy z regoly nie potrafia zaakceptowac, iz dla innych nacji sa wazne wartosci, ktore w Polsce nie sa zupelnie popularne.
Czlowiek - to brzmi dumnie. Pod warunkiem, ze ten czlowiek jest polakiem - oto motto przecietnego forumowicza.


10 na 10.
I w gore.
I wydrukowac, w ramki oprawic i przymusowo w kazdym mieszkaniu Polaka w Norwegi powiesic na scianie.
Do przemyslen wlasnych.
Pod grozba deportu.

Facebook Messenger YouTube Instagram TikTok