Zdaję sobie sprawę że wszystkim obeznanym już bokami wychodzą pytania "czy w takim bla bla zawodzie ciężko będzie mi dostać pracę?". Próbowałam się dowiedzieć z innych źródeł, jednak odpowiedzi które otrzymywałam za każdym razem były sprzeczne.
Zaznaczam że jestem na etapie nauki języka norweskiego i planuję przeprowadzkę w przyszłym roku, mam nadzieję znaleźć pracę i mieszkanie na odległość ponieważ nie mam w Norwegii rodziny ani znajomości. Trochę zmartwiła mnie wiadomość że znajomy- znajomego wrócił z Norwegii bo nie mógł znaleźć pracy jako programista, miałam okazję z nim porozmawiać i przyznam że trochę zaczęłam panikować. Opowiedział mi że nie ma tam miejsc pracy dla komputerowców, że jest może trzech na krzyż deweloperów w Oslo, do których wejście graniczy z cudem, poza Oslo nie ma nic. Ogólnie że niby kiła i mogiła.
Czy to prawda że może być tak ciężko? Ja zajmuję się grafiką 3d, MudBox, Autocad, PS itd.
Dodam że wolałabym ominąć Oslo szerokim łukiem i układać sobie życie przy zachodnim wybrzeżu 
Za wszelkie pomocne odpowiedzi z góry dziękuję <3
Niezależne serwisy elektroniki przemysłowej to standard w branży właśnie dlatego że producenci mają absurdalne czasy realizacji i ceny. Dobry serwis ma doświadczenie z różnymi markami i modelami napędów bo obsługuje wiele zakładów. Przy serwonapędach ważne żeby serwis miał możliwość testowania parametrów po naprawie a nie tylko sprawdzenia czy się włącza.
Niezależne serwisy elektroniki przemysłowej to standard w branży właśnie dlatego że producenci mają absurdalne czasy realizacji i ceny. Dobry serwis ma doświadczenie z różnymi markami i modelami napędów bo obsługuje wiele zakładów. Przy serwonapędach ważne żeby serwis miał możliwość testowania parametrów po naprawie a nie tylko sprawdzenia czy się włącza.
Mam serwonapęd który przestał komunikować się z kontrolerem. Producent mówi że naprawa przez autoryzowany serwis to 10-12 tygodni i cena jak za nowy. Szukam niezależnego serwisu który zna się na elektronice przemysłowej i nie każe czekać pół roku.