[module-single:mod_advertisements,a:2:{s:9:"pool_name";s:8:"arts_all";s:5:"place";s:7:"article";}]
Reklama
Próba odbudowania płynności finansowej Norwegiana będzie przebiegała jednocześnie w Norwegii oraz Irlandii, gdzie znajdują się aktywa przedsiębiorstwa. Sądy obu państw przyznały, że spółka ma poważne problemy finansowe. Jej bankructwo miałoby zły wpływ dla wszystkich zainteresowanych: właścicieli, wierzycieli, pracowników oraz klientów. Do 10 listopada długi firmy sięgały 66,8 mld NOK. Proces restrukturyzacji odbywa się na podstawie tymczasowej ustawy dotyczącej ratowania norweskiego biznesu przed skutkami pandemii koronawirusa. Ma ona chronić przedsiębiorców przed falą bankructw.
Norwegian z szansą na odbudowę
Jak informuje Jacob Schram, prezes zarządu Norwegiana, podróżujący rozpoczęli rezerwować bilety na wakacyjne połączenia. Na pozytywne zmiany wpływ ma m.in. dostępność szczepionki, która w okresie letnim powinna być powszechnie stosowana w całej Europie. Pozwala to liczyć na dodatkowe środki, które wesprą odbudowę płynności finansowej spółki.
3 grudnia władze Norwegiana wdrożyły nowy plan kryzysowy. Zakłada pozyskanie 4 mld koron norweskich. Jeśli się powiedzie, proces restrukturyzacji zakończy się w lutym 2021. Pozwoli to na względy powrót firmy do normalności w najbliższym sezonie letnim.
13-12-2020 15:37
1
0
Zgłoś